Szykuje się spore manko w kasie państwa - ostrzegają ekonomiści. Puls Biznesu pisze, że rewizja wskaźników jest niemal pewna.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W budżecie może zabraknąć 20 mld złotych zaplanowanych dochodów. Tym samym ponad 35 mld deficyt będzie nie do obronienia. Głównym winowajcą budżetowego manka mają być dochody z VAT. Jak wynika z wyliczeń Banku Pekao, wyniosą 115 mld złotych czyli o ponad 11 mld zł mniej, niż prognozuje minister. Z kolei według analityków z ING Banku Śląskiego, dochody będą niższe o 15-20 mld złotych od zakładanych w budżecie.

Mniejszym pesymistą jest Stanisław Gomułka, główny ekonomista Business Centre Club. Jego zdaniem, jeśli wzrost gospodarczy wyniesie około 1,5 procent, w budżecie zabraknie 10-12 mld złotych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Polska "rozwijała się" w ostatnich latach tylko i wyłącznie przez nałożenie się takich czynników: - uwolnienie kredytów przez banki (jak nigdy wcześniej) dla przede wszystkim dwóch wyżów demograficznych które zachłyśnięte że może mieć coś natychmiast a nie dorabiać się latami podpisywało cyrografy że aż "miło" - na działki, domy, mieszkania, auta, własny rozwój (kursy, nauka, ...) - wyjechała część która tu nie chciała być czy nie podołała więc nie byli obciążeniem dla "Kuronia" a wręcz przysyłali rodzinom pieniądze co wzmocniło konsumpcję (bo na to tylko ta kasa szła a nie na konkretny i trwały rozwój) - kasa z Unii Europejskiej - niemała. To zrobiło też swoje bo jeszcze dokładali zadłużający się na inwestycje burmistrzowie itd. - wizją kraju rozwoju też pojawiło się wiele firm ze świata, ale poza wiarą w Polskę i jej położenie najważniejszą rzeczą było >>> tani młody dobrze wykształcony nieroszczeniowy robol !!! W tym czasie pojawiły się jednak długi a nie patenty, własne fabryki, rozwiązania. Co widać po takim Fiacie likwidowanym (ciach i nie ma pracy dla tysięcy a zostają im zapewne tylko długi do spłaty - rodzinom) Co teraz nas czeka? - czas spłaty kredytów a nie ich zaciąganie, co już widać, że jest mniej frajerów na to a ci co wpadli płaczą po cichu w domach lub za chwilę zaczną pogrążając innych w kłopotach (bo zamiast kupić coś od innego w zębach będą przynosić raty do banków) - ci co wyjechali właśnie podejmują decyzję o pobycie "na zawsze" i mniej wysyłają kasy a zaczynają kupować mieszkania, żenią się itp. Inaczej mówiąc widzę już tendencję do sprzedawania w Polsce mieszkania rodzica i zabierania go do siebie do UK niż wysyłania tu kasy. Będzie się nasilać. - kasa z UE pryśnie do 3 lat a to ogromne kwoty -firmy zaczynają mieć kłopoty bo kończy się tani robol (dobrych i tanich brakuje) Zaczynają się obciążenia i będą coraz większe na zusy i inne podatki (bo trzeba ratować sypiący się system emerytalny) Idzie na Polskę ogromne załamanie z którego nie będzie wyjścia gdyż długi same się nie spłacą a nowi do ich spłaty się nie urodzili i nie rodzą dalej. Mamy natomiast właśnie przejście na emerytury największe wyże powojenne które zrujnują w 10 lat polski budżet.
@nataniasz Świetne podsumowanie. A najgorsze, że politycy znajdą winnych. Będą winni Niemiec, Rusek, Żyd albo nawet bezdzietni bo nie dostarczyli systemowi nowych niewolników. I zacznie się polowanie na czarownice, zapłoną stosy
już oceniałe(a)ś
10
0
@nataniasz Zapomniałeś jeszcze o tym 1 bilionie pln długów oficjalnie, a ponad 3 biliony realnie. Naród nie zdaje sobie kompletnie sprawy, że wkrótce utracimy niepodległość w sensie takim samym jak w XVIII wieku. Tym razem nie będą jednak u nas stacjonować obce wojska, bo to niepotrzebne. Polska nie posiada już obecnie żadnej siły militarnej ani ekonomicznej, więc wojna w sensie klasycznym jest zupełnie niepotrzebna. Do pilnowania polskich niewolników zatrudniony zostanie obecny polski aparat przymusu karno-fiskalnego oraz liczne służby mundurowe czynne obecnie jak i olbrzymia armia młodych emerytów mundurowych. Za możliwość przedłużenia swojej egzystencji i zachowania skromnych przywilejów zrobią wszystko co im obca władza każe zrobić. Już obecnie trwają przygotowania do wyposażenia tych wszystkich służb, nawet strażników leśnych, w paralizatory (chyba po to, aby zbierających chrust na opał mieli czym obezwładniać...).Kapo w obozach zagłady też rekrutowani byli spośród więźniów. I w ten prosty sposób marzenie wszystkich wrogów Polski i Polaków się spełni - Polacy zniszczą się sami. Czy to nie dzieje się już na naszych oczach ???!!!!
już oceniałe(a)ś
7
5
Coz, ludki nadal wierza w to ze w Chinach za miske ryzu pracuja. Ludki wierza w to za nalezymy do I-go Swiata :-) Radosne jest to. PS Szczesliwi niewolnicy sa najwiekszym zagrozeniem wolnosci ! A takich szczesliwych niewolnikow sa miliony :-(
już oceniałe(a)ś
3
0
> Świetne podsumowanie. A najgorsze, że politycy znajdą winnych. Będą winni Niemiec, Rusek, Żyd Przecież Tusk już wskazał winnych, kiedy powiedział: "mówienie o kryzysie to wywoływanie wilka z lasu". Teraz pora pociągnąć społeczeństwo do odpowiedzialności za mówienie o kryzysie oraz za sam kryzys.
już oceniałe(a)ś
1
0
czarodziej wirtualnych finansów WINSENT zielona karta rostowski znów coś wyczaruje z kapelusza albo wydrenuje spółki z dywidendy do gołej kości , od 5 lat ten mega oszust zaklina rzeczywistość a dług wzrósł za jego rządów o 400 mld zł pomimo wyprzedania 80% majątku VAT z TUSKIEM podniosą na 50% i się okaże że nikt nie płaci , kolesie tuska i rostowskiego płacą dalej 19% podatku i nie wiedzą co robić z kasą a 90% biednych DOKRĘCILI TAK ŚRUBE że teraz się przekonają jak to podwyżka vatu i podatków biednym nie szkodzi
już oceniałe(a)ś
70
19
W przyszłym roku magister Vincent dostanie Nobla za opanowanie kreatywnej księgowości do perfekcji.
@bioder65 Sam go nazywam "magistrem", ale tak naprawdę on nie nostryfikował dyplomu... W świetle polskiego prawa NIE MA wykształcenia wyższego. S.
już oceniałe(a)ś
7
0
@sammler Dzięki za podpowiedź.Od dzisiaj będę go nazywał POlskim geniuszem od przerabiania Polaków w dziady.
już oceniałe(a)ś
5
0
Też mi nowość. Manko w budżecie jest od dziesięcioleci, dla tych mniej bystrych nazywa się to deficyt. Do tej pory ani jeden rząd nie potrafił rządzić bez pożyczania, bo zawsze mają więcej pomysłów na co wydać niż skąd wziąć. Czy on będzie wynosił 35 czy 50 miliardów to i tak bekniemy za to z większymi podatkami wcześniej czy później. Rolować długu w nieskończoność się nie da.
@niestetyzajetekonto Oj tam, Wincenty zaraz ci powie, że teraz pożycza na niższy procent.
już oceniałe(a)ś
1
0
A może redaktor napisałby chociaż o który rok chodzi: bieżący czy przyszły?
A po co? Nieistotny szczegół.
już oceniałe(a)ś
5
0
Ostatnio czytałem, że pobliski szpital wydał 20 tys. zł na badanie sprawozdania przez biegłego rewidenta choć miał ofertę za 7 tys. zł od rewidenta, który robił to badanie rok temu. Na pytanie dziennikarza po co wydawać 13 tys. zł więcej starosta odpowiedział, że to i tak nie robi różnicy przy milionowym budżecie szpitala. Ta historyjka pokazuje mentalność władzy jeśli chodzi o publiczne pieniądze. Ciekawe czy gdyby szpital był prywatną własnością Pana starosty to wydałby on 7 tys. czy 20 tys. zł na rewidenta ze swoich pieniędzy. Dopóki nie zmieni sie mentalność władzy i podejście do publicznego grosza dopóty nic się na lepsze nie zmieni i zawsze będzie wielkie manko w publicznej kasie. Zacząć trzeba od wielkiej sanacji po stronie wydatków budżetowych bo po stronie dochodowej nie ma już ruchu. Ludność biednieje, bogaci nie płacą tu podatków, próby podniesienia podatków spowodują spadek wpływów. Już spadają wpływy z akcyzy i VAT-u pomimo podniesienia stawek VAT i ciągłego podnoszenia akcyz na papierosy czy wprowadzania nowych akcyz np. na węgiel
już oceniałe(a)ś
16
1
Na pewno gdybyśmy ściągnęli więcej czołgów z Afganistanu to by się polepszyło.;-/ Gołym okiem widać że wydajemy za dużo i za szybko. Kupujemy drogie cacka, a na podstawowe sprawy brakuje. Demografia jest tego widomym znakiem.
@rabbinhood Zniszczone Rosomaki też liczą się chyba do PKB.
już oceniałe(a)ś
2
0
Jaka piekna reklama kurtek The North Face . Oczywiscie tylko u oszustow z 66procent.pl. Wstyd !
już oceniałe(a)ś
12
1