Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

750 mln zł - o tyle mają spaść przychody trzech największych sieci komórkowych w kraju: Orange, T-Mobile i Plusa przez nielimitowane oferty na rozmowy i SMS, które jako pierwszy w 2012 r. wprowadził na rynek Play, a w ślad za nim poszli pozostali operatorzy. Tymczasem telekomy czekać może w tym roku kolejne starcie: na nielimitowane oferty z mobilnym Internetem.

Według jednego z analityków cytowanych przez "Rzeczpospolitą" pakiet nielimitowanego internetu mógłby kosztować około 250 zł. To zaporowa cena, ale według ekspertów jest ona potrzebna, bo z punktu widzenia operatorów nielimitowany dostęp do sieci to spore ryzyko.

Z informacji uzyskanych od operatorów wynika, że przeciętny użytkownik nie wykorzystuje dziś nawet 5 GB transferu za 40 zł. Przygotowanie oferty ryczałtowej za nieco wyższą stawkę przy założeniu, że zachowania konsumentów się nie zmienią, to dla telekomów czysty zysk. Problem jednak w tym, że trudno przewidzieć, jak korzystanie z mobilnego internetu będzie się zmieniać. Tu kryje się najprawdopodobniej największe ryzyko nowego pomysłu operatorów komórkowych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.