Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Skala przecen zależy od lokalizacji, ale zdaniem analityków spadek cen mieszkań dotyczy każdej dzielnicy. Jedynie w przypadku Śródmieścia spadek cen jest symboliczny. Największe obniżki dotknęły mieszkania na Mokotowie, Ochocie i Wilanowie. Średnio w Warszawie ceny spadły o 13,5 proc.

Najbardziej atrakcyjne dzielnice odrabiają zaległości spadkowe z lat ubiegłych, kiedy to najbardziej spadały ceny mieszkań położonych w mniej prestiżowych lokalizacjach. Najmniejsze spadki dotyczą z kolei dzielnic dobrze skomunikowanych z centrum miasta lub tych, które leżą na trasie nowo budowanej linii metra.

Analitycy nie wierzą w dalszy duży spadek cen w przyszłości. Trudno jednak powiedzieć, kiedy nastąpi dołek na rynku stołecznych nieruchomości.

W sześciu głównych miastach (Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi i Trójmieście) do sprzedaży na rynku pierwotnym jest 50,5 tys. mieszkań. Są to najczęściej mieszkania, które od jakiegoś czasu stoją puste i nie mogą znaleźć kupca. W związku z tym deweloperzy nie przewidują zmniejszenia liczby planowanych budów.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.