Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Już ponad 20 proc. z 291 naszych restauracji działa przy drogach i trasach szybkiego ruchu - mówi Maciej Mausch, szef relacji inwestorskich AmRestu. Właściciel znanych marek fast food dynamicznie się rozwija - w pierwszym półroczu przychody firmy zwiększyły się o 14 proc., do 1,274 mld zł, a zyski o 84 proc., do 41,8 mln zł. Firma deklaruje, że przy nowych drogach chce otwierać przede wszystkim restauracje KFC.

Nowe drogi są też łakomym kąskiem dla sieci McDonald's. Podróżnych obsługuje obecnie 224 z 317 restauracji należących do tej sieci. - I będzie ich więcej. Drogi i autostrady to główny kierunek naszego rozwoju - podkreśla Krzysztof Klapa, dyrektor ds. korporacyjnych McDonald's Polska. W ubiegłym roku McDonald's uruchomił w całej Polsce 24 nowe restauracje, w tym roku otworzy 30 kolejnych i drugie tyle w 2014 roku.

- Wciąż widzimy duży potencjał na polskim rynku. Zwłaszcza gdy przyrównamy go do innych rynków. W Niemczech mamy na przykład 1,4 tys. lokali - dodaje.

Oprócz AmRestu i McDonald's lokale przy nowych drogach chcą też otwierać takie sieci jak Biesiadowo, Crazy Piramid Pizza, Leśne Runo (będzie otwierać swoje lokale przy stacjach BP) oraz Sfinks Polska.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.