Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 03.12.2014 (ISBnews) - Utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie było zgodne z oczekiwaniami zdecydowanej większości analityków. Większość z nich zgadza się też, że wymowa dzisiejszego komunikatu Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i jej konferencji prasowej każe spodziewać się odłożenia na później dalszych obniżek stóp.

Ekonomiści coraz częściej mówią, że stopy procentowe mogą nie zmienić się przez cały 2015 r., a przynajmniej do marca, kiedy bank centralny opublikuje kolejną projekcję CPI/ PKB. Są jednak tacy, którzy wciąż nie wykluczają cięcia stóp w styczniu.

Pomimo trwającej wciąż i to dłużej - jak przyznał prezes NBP Marek Belka - niż jeszcze do niedawna oczekiwano deflacji, nie jest ona postrzegana jako długofalowy problem. Wobec tego w centrum uwagi znajduje się wzrost gospodarczy. Warto podkreślić, że Belka przyznał, iż bank centralny oczekuje w IV kw. tego roku wzrostu zbliżonego do 3,3% r/r odnotowanych w III kw. To, zdaniem analityków, wydaje się przemawiać za odłożeniem obniżek stóp w czasie, pomimo utrzymania sugestii o możliwości dalszego luzowania w komunikacie RPP.

RPP utrzymała dziś stopy procentowe na niezmienionych poziomach z główną stopą referencyjna wynoszącą 2,0% (zgodnie z oczekiwaniami większości analityków).

RPP podtrzymała w swoim komunikacie, że nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, jeśli wzrost PKB spowolni. "Jeśli napływające dane będą potwierdzały spowolnienie dynamiki aktywności gospodarczej oraz utrzyma się niski wzrost w otoczeniu polskiej gospodarki, to Rada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej" - brzmi kluczowe zdanie w dzisiejszym komunikacie.

Miesiąc temu brzmiało ono: "Rada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, jeśli napływające informacje będą wskazywały na zwiększenie się ryzyka pogorszenia się perspektyw wzrostu gospodarczego".

Poniżej przedstawiamy najciekawsze cytaty z wypowiedzi ekonomistów:

"Przebieg konferencji oraz wypowiedzi obecnych na niej członków RPP wskazują, że prawdopodobieństwo dalszych obniżek stóp obniżyło się, szczególnie w kontekście opublikowanych w ostatnim miesiącu danych makroekonomicznych" - ekonomiści Banku Millennium

"Rada jest obecnie dość mocno podzielona odnośnie dalszych kroków w polityce pieniężnej: jest stałe grono przeciwników dalszych cięć stóp procentowych, kilku członków którzy widzą dalszą potrzebę cięć stóp procentowych i kilkoro, którzy warunkowo widzą jeszcze przestrzeń do obniżek stóp w przyszłości" - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

Stabilny i zrównoważony wzrost gospodarczy pozwala wierzyć w powolną odbudowę inflacji, jednak w obliczu towarzyszących mu ryzyk drzwi do dalszych cięć pozostają otwarte - tak w skrócie można podsumować przesłanie płynące z zakończonego dziś posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej" - ekonomiści Raiffeisen Polbanku

Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi ekonomistów in extenso:

"Rada zwróciła uwagę na dalszy spadek cen ropy naftowej, co wraz z umiarkowanym tempem wzrostu gospodarczego na świecie sprzyjać będzie utrzymywaniu się bardzo niskiej inflacji w wielu krajach. Zdaniem RPP w najbliższym otoczeniu Polski, w tym w strefie euro oraz krajach Europy Środkowo-Wschodniej, inflacja pozostaje zbliżona do zera. Rada podtrzymała ocenę, że dokonane w październiku dostosowanie polityki pieniężnej oraz utrzymujący się stabilny wzrost gospodarczy ograniczają ryzyko utrzymania się inflacji poniżej celu w średnim okresie. Powtórzone zostało też sformułowanie, że RPP nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, jeśli napływające dane będą potwierdzały spowolnienie dynamiki aktywności gospodarczej. Dodano jednak, że czynnikiem skłaniającym do możliwego dostosowania stóp w Polsce może być też utrzymanie się niskiego wzrostu w otoczeniu polskiej gospodarki, co odczytać można jako odniesienie się do głównego ryzyka dla wzrostu gospodarczego w Polsce, jakim jest pogorszenie koniunktury zewnętrznej.

Przebieg konferencji oraz wypowiedzi obecnych na niej członków RPP wskazują, że prawdopodobieństwo dalszych obniżek stóp obniżyło się, szczególnie w kontekście opublikowanych w ostatnim miesiącu danych makroekonomicznych. W naszej ocenie w najbliższych miesiącach RPP będzie utrzymywała stopy procentowe na niezmienionym poziomie, a ewentualne cięcie nastąpić mogłoby tylko w przypadku wyraźnego pogorszenie wyników gospodarki. Należy jednak zwrócić uwagę, że obecny rozkład sił w ramach RPP jest prawdopodobnie dość kruchy, stąd pogorszenie wyników gospodarki, szczególnie na początku przyszłego roku, częściowo ze względu na wysoką bazę statystyczną, może zrewidować poglądy części członków RPP, szczególnie tych o mniej ugruntowanych poglądach. Dlatego też obniżek stóp procentowych całkowicie wykluczyć nie można, ale w naszej ocenie są one obecnie mniej prawdopodobne" - ekonomiści Banku Millennium

"RPP zakończyła 2014 rok brakiem zmian poziomu stóp procentowych. Rada jest obecnie dość mocno podzielona odnośnie dalszych kroków w polityce pieniężnej: jest stałe grono przeciwników dalszych cięć stóp procentowych, kilku członków którzy widzą dalszą potrzebę cięć stóp procentowych i kilkoro, którzy warunkowo widzą jeszcze przestrzeń do obniżek stóp w przyszłości. O ile w listopadzie o braku obniżki stóp przesądził najprawdopodobniej tylko jeden głos, i nie był to głos prezesa M.Belki, o tyle w grudniu takich głosów mogło być już więcej, i mógł się wśród nich znaleźć głos M.Belki. W szczególności kolejnych członków RPP mogła powstrzymać przed poparciem po raz kolejny obniżki stóp procentowych zdrowa struktura wzrostu gospodarczego w trzecim kwartale i mniejsze obawy o tempo wzrostu PKB w ostatnim kwartale br. Rada podkreśla jednak cały czas niepewność co do przyszłej koniunktury, co należy odczytywać jako możliwość łagodzenia polityki pieniężnej w nadchodzących miesiącach. W mojej ocenie, o ile z gospodarki nie będą napływały mocno rozczarowujące dane, RPP co najmniej do kolejnej projekcji CPI i PKB, tj. do marca, nie złagodzi polityki pieniężnej. W bazowym scenariuszu spodziewam się stabilizacji stóp procentowych do końca 2015 r." - główny ekonomista Banku Pocztowego Monika Kurtek

"W naszej ocenie RPP może obniżyć stopy procentowe podczas przyszłorocznego marcowego posiedzenia o 25 pb, przy okazji publikacji kolejnej projekcji inflacyjnej, która prawdopodobnie zostanie obniżona względem prognozy listopadowej" - analityk Banku Pekao Wojciech Matysiak

"Tym razem nie było zaskoczenia - decyzja RPP była zgodna z oczekiwaniami rynku. Wraz z silnym wzrostem PKB oraz wskaźnika PMI argumenty przeciwko obniżce utrzymywały się, choć trwa deflacja. Z jednej strony, mocne dane z realnej gospodarki zmniejszają prawdopodobieństwo kolejnego cięcia; z drugiej strony, jeśli deflacja potrwa dłużej (przez cały I kw. 2015 r.), a nominalny wzrost płac nieco spowolni, zwiększą się szanse na obniżkę. W tym momencie podtrzymujemy nasz scenariusz bazowy zakładający brak zmian głównej stopy przez cały 2015 r., ale dostrzegamy ryzyka po 'dolnej' stronie" - analityk Erste Group Katarzyna Rzentarzewska

"Stabilny i zrównoważony wzrost gospodarczy pozwala wierzyć w powolną odbudowę inflacji, jednak w obliczu towarzyszących mu ryzyk drzwi do dalszych cięć pozostają otwarte - tak w skrócie można podsumować przesłanie płynące z zakończonego dziś posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, na którym stopy procentowe utrzymane zostały na niezmienionym poziomie. Sama decyzja, jak i towarzyszący jej komentarz stanowią kopię swoich odpowiedników z listopada. RPP w dalszym ciągu w obliczu dywergencji pomiędzy inflacją (historycznie niska) i wzrostem PKB (stabilny, oparty na solidnych podstawach popyt wewnętrzny) większą wagę przywiązuje do tego drugiego argumentując, że nie musi 'w sposób gorączkowy' reagować na niską inflację jeśli wynika ona z czynników pozostających poza jej bezpośrednim oddziaływaniem i wierząc, że ścieżka stabilnego wzrostu gospodarczego będzie stanowić dla niej główne lekarstwo. Wydaje się, że perspektywy wzrostu gospodarczego pozostają jednym z głównych czynników różnicujących opinie poszczególnych przedstawicieli RPP. Stąd właśnie dane napływające z realnej gospodarki i pozwalające na bieżąco ważyć towarzyszące mu ryzyka będą w najbliższym czasie stanowić główny katalizator potencjalnych przesunięć sił w ramach Rady. Utrzymanie gospodarki na ponad 3%-owej trajektorii wzrostu (w IV kwartale RPP oczekuje wyników gospodarki zbliżonych do 3,3% r/r z III kwartału) z dużym prawdopodobieństwem oznaczać będzie brak zmian kosztu pieniądza. Pojawienie się elementów stawiających ten scenariusz pod znakiem zapytania (seria słabszych danych o produkcji przemysłowej, ponowne spadki indeksu PMI, negatywne szoki zewnętrzne) w naszej ocenie szybko zaowocować może ponowną obniżką stóp procentowych, zwłaszcza, że ostatnie rozstrzygnięcia z dużym prawdopodobieństwem dokonywane były przy przewadze zaledwie jednego głosu. Złoty utrwalił umocnienie podczas konferencji RPP, która potwierdziła niższą skłonność Rady do dalszych cięć stóp. Kurs EURPLN dotarł do bariery 4,15, która może okazać się skutecznym hamulcem dla dalszych spadków. Wymowa komunikacji z RPP zmniejszyła niepewność odnośnie stóp w Polsce w stosunku do poprzedniego miesiąca. W efekcie, mimo iż utrzymuje się ryzyko cięcia stóp, to czynnik ten nie powinien już szkodzić złotemu, tym bardziej, że rynek nadal wycenia jeszcze jedno cięcie o 25pb. Jednocześnie obok informacji z Polski dla złotego ważne w tym tygodniu będą jeszcze doniesienia z jutrzejszej konferencji EBC i piątkowe dane z USA" - ekonomiści Raiffeisen Polbanku

"Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych drugi miesiąc z rzędu, zgodnie z oczekiwaniami. Prezes NBP Marek Belka powiedział, że ostatnie dane 'nieznacznie' poprawiły perspektywy gospodarcze Polski. Jednakże, oficjalny komunikat został zmieniony w sposób, który naszym zdaniem sugeruje, że furtka do obniżki stóp została uchylona nieco bardziej niż miesiąc temu. W poprzednim komunikacie Rada zasugerowała, że może obciąć stopy, tylko jeśli nadchodzące dane potwierdzą wzrost ryzyka pogorszenia perspektyw wzrostu gospodarczego. Tym razem, ostatnie zdanie komunikatu mówi, że kolejne dostosowanie polityki pieniężnej nie jest wykluczone, jeśli nadchodzące dane potwierdzą osłabienie aktywności gospodarczej w Polsce i kontynuację słabego wzrostu za granicą. Te dwa warunki prawdopodobnie zostaną spełnione w najbliższych miesiącach, jako że spodziewamy się spowolnienia tempa wzrostu PKB poniżej 3% na przełomie 2014/2015, a na odbicie wzrostu w strefie euro też trzeba będzie zapewne trochę poczekać. Tymczasem inflacja w nadchodzących miesiącach pozostanie wyraźnie poniżej zera (naszym zdaniem nawet do połowy 2015 r.). Uważamy, że nieznaczne obniżenie stóp procentowych w Polsce jest możliwe w I kw. 2015, nawet w styczniu, jeśli produkcja przemysłowa będzie znacząco poniżej konsensusu, zgodnie z naszą prognozą" - ekonomiści Banku Zachodniego WBK

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.