Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 15.12.2014 (ISBnews) ? BESI Grupo Novo Banco obniżyło rekomendację dla Orange Polska do "sprzedaj" z "kupuj", a także cenę docelową akcji spółki do poziomu 8,0 zł (z 10,8 zł wcześniej), wynika z raportu datowanego na 11 grudnia.

W dniu wydania rekomendacji kurs wynosił 9 zł. W poniedziałek po godz. 10 za akcję płacono 8,82 zł.

Według raportu obniżenie rekomendacji i ceny docelowej dokonane zostało pod wpływem wzrostu prognozowanych nakładów inwestycyjnych (projekt FTTx) oraz wzrostu szacowanej przez analityków wartości budżetu LTE do 1,4 mld zł (z 900 mln zł).

"BESI uważa, że spowoduje to obniżkę dywidendy przypadającej na jedną akcję w 2015 do 0,3 zł (w porównaniu ze spodziewanym wcześniej 0,5 zł). Mimo pewnej poprawy wskaźników KPI w wynikach za II-III kw. 2014 (wzrost bazy abonentów 3P o 36 tys., zmniejszenie erozji w obszarze usług głosowych telefonii stacjonarnej, ciągły wzrost bazy abonentów Orange Open i NJU.Mobile), przepływy pieniężne OPL będą pod presją w wyniku zbliżającej się aukcji LTE oraz rosnącym nakładom inwestycyjne na uruchamianie FTTx w regionach niepodlegających regulacji. Oprócz tego, OPL będzie odczuwać presję cenową w segmencie B2B, która może być jeszcze silniejsza, kiedy GTS zostanie w pełni zintegrowana z T-Mobile. Na koniec, rozszerzenie oferty SmartDOM poza grupę Cyfrowego Polsatu oczywiście będzie mieć pewne konsekwencje jeśli chodzi o wskaźniki KPI operatorów komórkowych" ? czytamy w raporcie.

Choć analitycy nie wiedzą, jak wysoko mogą pójść ceny w aukcji LTE, to fakt, że w wyścigu startuje sześciu oferentów w połączeniu z brakiem częstotliwości LTE u OPL, prowadzi analityków do wniosku że OPL stawia sobie za cel zdobycie częstotliwości za wszelką cenę, podsumowano w raporcie.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.