Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 02.02.2015 (ISBnews) - Bank Millennium nie przewiduje istotnej zmiany jakości portfela kredytów hipotecznych w walutach obcych i liczy, że klienci będą w stanie spłacać raty tak, jak dotychczas, poinformowali przedstawiciele banku.

"Musimy zobaczyć, czy ludzie zmienią swoje zachowania. Jeśli klienci będą zachowywać się tak, jak dotychczas, to nie spodziewam się pogorszenia jakości portfela. Rata dla średniego klienta będzie w kwietniu na podobnym poziomie, jak w grudniu. To nie powinno być powodem niedotrzymania umowy przez klientów" - powiedział członek zarządu Fernando Bicho podczas konferencji prasowej.

"Z tego powodu trudno powiedzieć, czy koszt ryzyka się podniesie, a jeśli tak, to o ile" - dodał.

Bank podał, że płacąc raty kredytu w II kw. 2015 r., klienci skorzystają ze stosunkowo niskiego poziomu stawki referencyjnej, co zneutralizuje znaczną część efektu walutowego. Spodziewany wzrost raty wyniesie ok. 3% w porównaniu z grudniem 2014 r. (przy użyciu CHF LIBOR 3M na poziomie -0,85% i kursu CHF/PLN na poziomie 4,11).

Obecny poziom rat w CHF jest nadal niższy niż historycznie najwyższe poziomy rat kredytobiorców w PLN.

"Nawet przy szczycie i biorąc pod uwagę niższe stopy ze strony franka, średni wzrost raty wyniósłby 12%. Znacząca część aprecjacji franka zostanie skompensowana spadkiem stóp procentowych. Wpływ więc nie jest znacząco istotny" - podkreślił Bicho.

Koszt ryzyka portfela kredytów hipotecznych wyniósł 16 pb na koniec 2014 r. wobec 12 pb rok wcześniej. Dla pozostałej części portfela detalicznego koszt ryzyka wynosił odpowiednio 177 pb i 222 pb.

Wskaźnik kredytów hipotecznych z utratą wartości wyniósł 1,56% na koniec 2014 r. wobec 1,46% kwartał wcześniej i 1,34% na koniec 2013 r.

Bicho poinformował, że od 1 stycznia wobec klientów banku, którzy mają kredyty w CHF bank stosował ujemną stawkę LIBOR CHF. Ponadto bank wprowadził różne opcje dla tych kredytobiorców: akceptację zmiany zabezpieczenia w odniesieniu do tego samego kredytu, brak wymogu dostarczenia nowego zabezpieczenia lub ubezpieczenia, 1-miesięczne wakacje dla raty kredytowej rocznie, możliwość spłacania raty bezpośrednio w CHF.

"Podchodzimy elastycznie do kwestii restrukturyzacji kredytów hipotecznych i w efekcie tylko 1% kredytów z utratą wartości podlegał egzekucji, a ponad 65% uzdrowiło się samych. Stosujemy też prolongatę zapadalności albo czasowe zawieszenie spłaty"- podkreślił Bicho.

Bank Millennium zaproponował także klientom czasowo niższy spread walutowy dla operacji związanych z kredytami hipotecznymi np. spłaty rat, wcześniejsze spłaty. Bank będzie także akceptował wnioski o konwersje kredytów z CHF na PLN nominowanych po kursie równym średniemu kursowi wymiany NBP z dnia konwersji.

Jak poinformował wiceprezes Artur Klimczak, jest jeszcze za wcześnie, aby oszacować skutki umocnienia CHF na koszt finansowania banku.

"Oczywistą rzeczą jest, że koszt finansowania podniesie się w wyniku aprecjacji franka. W 2013 i 2012 mieliśmy wzrost osadów na rachunkach bieżących, co powoduje, że mogliśmy obniżać koszty depozytów w przewidywalny sposób. Mamy też dynamiczny wzrost portfela kredytów gotówkach od 2 lat, co daje nam stabilny wzrost rentowności" - podkreślił.

Bank Millennium jest ogólnopolskim, uniwersalnym bankiem, działającym pod tą marką od 2003 roku. W roku 1992 akcje banku (wówczas BIG SA) - jako pierwszej instytucji finansowej - zadebiutowały na GPW. Strategicznym akcjonariuszem Banku Millennium jest Banco Comercial Portugues (Millennium bcp) - największy komercyjny bank w Portugalii.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem