Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 06.02.2015 (ISBnews/BM Rexflex) - W wyniku zaobserwowanego wcześniej wzrostu cen na rynku hurtowym, ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach mogą w przyszłym tygodnia wzrosnąć średnio o 10 groszy za litr, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Zmienia się wyraźnie sytuacja na krajowym rynku paliw. To pierwszy tydzień od początku lipca ubiegłego roku, kiedy w skali jednego tygodnia ceny benzyny czy oleju napędowego rosły o 10 ? 15 gr/l. Na razie jednak takie podwyżki obserwowaliśmy na części stacji, dlatego średni poziom cen w kraju wzrósł póki co o 1 ? 3 grosze na litrze. Za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio 4,32 zł, benzyny bezołowiowej 98 ? 4,58 zł, oleju napędowego ? 4,34 zł/l, autogazu ? 2,02 zł/l.

Najniższe ceny paliw notujemy obecnie w województwie pomorskim, gdzie litr benzyny bezołowiowej 95 kosztuje średnio 4,19 zł, a litr oleju napędowego ? 4,27 zł. Najwięcej płacą kierowcy w województwie zachodniopomorskim zarówno za litr bezołowiowej 95 (4,48 zł/l) jak i oleju napędowego (4,47 zł/l). LPG najtaniej kupimy w małopolskim (po 1,85 zł/l), a najdrożej w zachodniopomorskim - po 2,26 zł/l.

Z naszego monitoringu cen paliw wynika ponadto, że nie we wszystkich regionach kraju zmiany były podobne. Na przykład w województwie lubelskim średnie ceny paliw w tym tygodniu spadły, a w innych już rosły średnio od 5 do 7 groszy na litrze (np. województwa lubelskie, podlaskie, podkarpackie). To potwierdza, że tam gdzie dotychczas ceny spadły mocniej odnotowaliśmy większe wzrosty już w tym tygodniu.

Pierwsze podwyżki cen paliw na stacjach są konsekwencją wzrostu cen na rynku hurtowym, które rozpoczęły się po 15 stycznia, a których kulminacja przypadła na ten tydzień. Dzisiaj (6.02.) ceny benzyny i oleju napędowego w krajowych rafineriach są wyższe o blisko 20 groszy na litrze (brutto) niż w ubiegły piątek (30.01). Natomiast w porównaniu do 15 stycznia ceny benzyny wzrosły o blisko 30 gr/l brutto, a oleju napędowego o 27 gr/l brutto.

O ile na rynku hurtowym wzrosty powinny wyhamować, to na stacjach w przyszłym tygodniu czekają nas wyraźne podwyżki. O ich skali przesądzi dotychczasowy wzrost cen na rynku hurtowym.

Średnio za litr benzyny i oleju napędowego możemy zapłacić nawet 10 groszy na litrze więcej niż w tym tygodniu, ale z zależności od stacji czy regionu kraju podwyżki mogą sięgać do kilku do kilkunastu groszy na litrze.

Rosnąć w takim tempie nie powinny jedynie ceny autogazu. Średni poziom cen LPG w kraju powinien utrzymać się wokół obecnego poziomu lub nieznacznie niżej.

Aktualny poziom cen paliw w krajowych rafineriach:

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 6-02-2015 w Orlenie: Eurosuper 95 ?3471 PLN/1000l (wzrost o 162 PLN/1000l w porównaniu do cen z 30-01-2015), Superplus 98 ? 3622 PLN/1000l (wzrost o 143 PLN/1000l), olej napędowy 3549 PLN/1000 l (wzrost o 161 PLN/1000l), olej napędowy grzewczy 2371 PLN/1000 l (wzrost o 159 PLN/1000l).

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 6-02-2015 w Lotosie: Eurosuper 95 ? 3467 PLN/1000l (wzrost o 159 PLN/1000l w porównaniu do cen z 30-01-2015), Superplus 98 ? 3634 PLN/1000l (wzrost o 155 PLN/1000 l), olej napędowy 3548 PLN/1000 l (wzrost o 160 PLN/1000l), olej napędowy do celów opałowych 2365 PLN/1000 l (wzrost o 152 PLN/1000l).

Na rynku ropy naftowej kolejny tydzień z rzędu obserwujemy duże wzrosty cen. W sumie w ciągu ostatnich dwóch tygodni notowania ropy Brent wzrosły ponad 11 USD/bbl osiągając chwilowo poziom 59 USD/bbl czyli najwyższy od grudnia ubiegłego roku.

Wśród czynników sprzyjających wzrostom cen wymienia się osłabienie dolara, spadek liczby wiertni łupkowych w USA, działania rządu Chin zmierzające do zwiększenia płynności tamtejszego sektora bankowego i utrzymujący się poniżej 30% zdolności poziom produkcji ropy libijskiej. Wszystkie te czynniki mogą bowiem przełożyć się na znaczną redukcję nadwyżki podaży ropy, którą wcześniej wyceniał rynek na 1,5-2 mln bbl/d w pierwszej połowie tego roku. Choć nadal zdania w tym temacie są podzielone. Szczególnie wpływu malejącej liczby wiertni łupkowych w USA na faktyczny spadek produkcji choć zgodnie z najnowszymi danymi firmy Baker Hughes od października ubiegłego roku ich liczba zmniejszyła się 24% z 1609 do 1223. Rynek również nie przejął się za bardzo kolejnym z rzędu dużym wzrostem rezerw ropy w USA. W minionym tygodniu zapasy zwiększyły się 6,3 mln bbl osiągając nowy rekordowy poziom 413 mln bbl. Poza tym ostatni tydzień stycznia przyniósł spory spadek konsumpcji paliw na amerykańskim rynku. Popyt w skali tygodnia zmniejszył się aż 1,9 mln bbl/d (9%) do 18,63 mln bbl/d i jest to najniższy tygodniowy odczyt konsumpcji od początku maja ubiegłego roku.

W dalszym ciągu więc na rynku ropy naftowej możemy obserwować duża zmienność i silną korelacją z kursem EUR/USD.

(ISBnews/BM Reflex)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.