Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 07.04.2015 (ISBnews/ MM Prime TFI) - Miniony tydzień rozpoczął się od znacznego umacniania dolara dzięki dobrym danym o podpisanych umowach kupna nowych domów oraz pozytywnym odczycie indeksu zaufania konsumentów Conference Board. Kurs powrócił do poniedziałkowego poziomu wyjścia w kolejnych dniach, po słabym raporcie ADP i indeksie ISM dla przemysłu. Ostatecznie jednak decydujące dla losów eurodolara miały być dane z amerykańskiego rynku pracy i tak też się stało.

Kluczowa zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniosła jedynie 126 tysięcy, co w porównaniu do prognoz i danych z poprzednich miesięcy jest wynikiem dramatycznie słabym. Przerwana została trwająca kilkanaście miesięcy seria odczytów powyżej 200 tysięcy, wzmacniając jednocześnie spekulacje na temat odłożenia w czasie podwyżki stóp procentowych. Impuls ten bardzo szybko przełożył się na notowania pary głównej. Pozytywne dla eurodolara dane wywindowały kurs powyżej 1,10, a ostatecznie handel zakończył się na poziomie 1,097.

Zaznaczyć należy, że pozostałe dane nie były już tak negatywne. Stopa bezrobocia wyniosła 5,5% i była zgodna z prognozą analityków. Lepsza od oczekiwań o 0,1 punktu procentowego była z kolei dynamika stawki godzinowej dla pracowników dużych przedsiębiorstw. Niemniej jednak zwiększona zmienność eurodolara z osłabianiem się amerykańskiej waluty jest w najbliższym czasie bardzo prawdopodobna.

Skoro w przypadku eurodolara znaleźliśmy się daleko od parytetu, kurs USD/PLN także kształtował się daleko od granicy symbolicznej. W tym przypadku jest nią 4 zł, które wydawało się być poziomem realnym jeszcze w połowie marca. Po piątkowych danych handel odbywał się nieco poniżej 3,70. Kurs ten był aktualny od początku roku i może stać się poziomem krótkoterminowej równowagi.

W kontekście EUR/PLN należy zwrócić uwagę na wydarzenia w Grecji. Problemy ze spłatą części pożyczki mogłyby przyczynić się do dalszych spadków euro i zbliżyć notowania pary do psychologicznej bariery 4,00. Zgodnie z oczekiwaniami wyjście CHF/PLN z konsolidacji oddala się w czasie. Cały czas wypatrywane jest posunięcie SNB mające na celu zbliżenie wartości franka do realnego kursu efektywnego.

Obecny tydzień mógłby zacząć się mocnym akcentem już w świąteczny poniedziałek, ale jednak indeks ISM dla sektora usług z USA okazał się zgodny z konsensusem. We wtorek opublikowany zostanie indeks PMI usługowy dla Niemiec, Francji, Hiszpanii, Włoch i strefy euro, a najważniejszym wydarzeniem tygodnia będzie środowa publikacja protokołu z marcowego posiedzenia FOMC. Wówczas przedstawione zostaną powody zmian prognoz PKB i inflacji, którym rynki będą przyglądać się z dużą uwagą. Ponownie zabraknie istotnych danych z Polski, przez co notowania złotego będą podlegać nastrojom globalnym.

Łukasz Rozbicki

MM Prime TFI S.A.

(ISBnews/ MM Prime TFI)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.