Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Niniejsza depesza zastępuje opublikowaną omyłkowo starszą informację (pt. Wieści z Ukrainy, Grecji i Szwecji wzmocniły złotego, dziś ważniejszy kraj).

Poniżej aktualna wersja depeszy:

Warszawa, 26.06.2015 (ISBnews/ KantorOnline.pl) - Impas wokół Grecji trwa. Czwartkowy szczyt Eurogrupy, jak i poprzednie tego typu, również nie przyniósł przełomu. Na rynkach finansowych daje się w związku z tym odczuć coraz bardziej nerwowe wyczekiwanie.

Inwestorzy liczą, że jak to już bywało w przeszłości, porozumienie zostanie w ostatniej chwili zawarte i nie dyskontują jeszcze "Grexit'u". W tej sytuacji wspólna waluta pozostaje względnie stabilna, utrzymując od kilku sesji poziom 1,12 do dolara.

Również notowania naszej rodzimej waluty nie uległy w czwartek większym zmianom zarówno do euro jak i dolara, które na zamknięciu wyceniane były odpowiednio: 4,17 zł i 3,72 zł. Natomiast w stosunku do szwajcarskiego franka, złoty wczoraj umocnił się o ponad 2 grosze. Po godz. 17 szwajcarska waluta kosztowała już tylko nieco ponad 3,97 zł. wobec ponad 3,99 zł na otwarciu sesji.

Przecena franka to efekt porannej wypowiedzi prezesa SNB, iż jest on obecnie przewartościowany oraz że Bank Centralny Szwajcarii pozostanie aktywny na rynku działając na rzecz jego osłabienia. Słowa te w założeniu mają przeciwdziałać ewentualnej gwałtownej aprecjacji franka względem euro w przypadku niepomyślnego rozwoju wypadków i wyjścia Grecji ze strefy Euro. Czasu zaś na zapobieżeniu bankructwa Grecji pozostało naprawdę niewiele- 30 czerwca mija termin spłaty raty zadłużenia względem MFW. Do tego czasu ewentualny konsensus w sprawie przyznania pomocy finansowej Grecji musi jeszcze zostać ratyfikowany przez parlamenty krajów Strefy Euro. Wobec fiaska czwartkowego, następne, i jak się wydaje już rzeczywiście ostatniej szansy, spotkanie ministrów finansów państw Euro grupy w sprawie Grecji zaplanowano na sobotę. Gdyby i to zakończyło się niepowodzeniem, sytuacja stanie się bardzo poważna. Jeśli jednak, w co zdaje się wszyscy wierzą, uda się jednak wypracować porozumienie, na czym zależy wszystkim stronom, wzrośnie z pewnością apetyt na ryzyko, co powinno przełożyć się na umocnienie złotego na rynku. Możemy w tej sytuacji spodziewać się spadku kursów: EUR/PLN poniżej 4,15; USD/PLN do 3,65 a CHF/PLN w okolice 3,95.

W oczekiwaniu na sobotni szczyt, piątkowa sesja zapowiada się dość nerwowo. Pomimo, iż dziś z pewnością nie zapadną żadne istotne decyzje w sprawie pomocy dla Grecji, spekulacje i plotki z tym związane będą nadawać ton dzisiejszej sesji. Będziemy więc zapewne świadkami kwotowań głównych par złotowych w szerszym niż zazwyczaj przedziale. Jednak ostatecznie ceny walut bazowych na zamknięciu sesji nie powinny zasadniczo odbiegać od tych z otwarcia. Przed ostatecznym rozstrzygnięciem w sprawie pomocy dla Aten, inwestorzy raczej nie będą podejmować zbędnego ryzyka. Nie ma również w dzisiejszym kalendarium bardzo istotnych publikacji, choć te w ostatnich dniach wobec "Grecji" i tak zeszły na plan dalszy. Z ważniejszych, warto zwrócić uwagę na czerwcowy odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan, gdzie po dość słabym odczycie w miesiącu poprzednim (90, 7), obecnie konsensus zakłada wzrost do 94,5.

Damian Papała

Główny dealer walutowy KantorOnline.pl

(ISBnews/ KantorOnline.pl)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem