Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 11.08.2015 (ISBnews/ City Index) - Akcje notowane na GPW zakończyły wczorajszy dzień na plusie, mimo że opublikowane wczoraj wyniki finansowe PKO BP nie spełniły wszystkich oczekiwań. Wciąż słychać też echa projektu prawa pozwalającego "frankowiczom" przewalutować swoje kredyty na złotówkowe na koszt banków, których rachunek mógłby wynieść nawet 20 mld zł. Ciężar finansowy tego rzędu, jaki musiałaby unieść branża rzutująca w znacznym stopniu na sytuację na GPW, pogorszyłby perspektywy dla polskiego rynku akcji w najbliższej przyszłości.

Dziś na notowaniach na GPW może zaważyć kolejny, negatywny czynnik. Chodzi o dewaluację juana przeprowadzoną niespodziewanie przez Ludowy Bank Chin. Ten ruch budzi obawy o stabilność wzrostu gospodarczego w Chinach oraz o globalną deflację, pogarszając nastroje inwestorów w Azji. Warto obserwować, jak zareagują na to parkiety w Europie, ponieważ złe nastroje szybko udzielają się inwestorom w innych krajach.

Z punktu widzenia analizy technicznej WIG20 zdaje się być między młotem a kowadłem. Od dołu notowania ogranicza wsparcie znajdujące się przy poziomie 2 185 pkt, którego przełamanie mogłoby nasilić tendencje sprzedażowe. W scenariuszu wzrostowym WIG20 może po raz kolejny próbować przebić opór przy 2 250 pkt, ale należy pamiętać, że z zasady indeks znajduje się w trendzie spadkowym.

Chris Tedder, analityk City Index

(ISBnews/ City Index)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem