Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 02.09.2015 (ISBnews) - Arctic Paper zredukował tegoroczny capex do 50 mln i zakłada wolumen produkcji w całym roku podobny do tego z 2014 r., poinformowali przedstawiciele zarządu spółki.

"Capex wyniesie 50 mln zł w 2015 r., będzie niższy niż planowaliśmy. Większość tej kwoty jest przeznaczona na papiernię w Kostrzynie" - powiedział prezes Wolfgang Lübbert podczas konferencji prasowej.

Spółka nie oczekuje zwiększenia wolumenu produkcji r/r w całym 2015 r. "Pierwszy kwartał był lepszy r/r, drugi kwartał był gorszy. Ciężko jest ocenić, jak będzie dalej, szczególnie, że po postoju w Kostrzynie potrzebujemy czasu, by powrócić do poprzedniej produkcji. Wciąż jednak mamy plan, żeby powtórzyć wolumeny" - powiedział Lübbert.

Arctic Paper wprowadził w lipcu program poprawy rentowności. Spółka nie liczy na więcej niż połowę zakładanego efektu programu poprawy rentowności w 2015 r. Pełny efekt - redukcja kosztów działalności o ok. 50 mln zł rocznie - oczekiwany jest od połowy przyszłego roku, dodała dyrektor finansowa Małgorzata Majewska-Śliwa.

Spółka widzi pewne oznaki poprawy sytuacji na rynku. "Możemy powiedzieć, że na rynku papierów powlekanych pojawiły się pierwsze oznaki poprawy. Nie możemy, oczywiście, w pełni na tym polegać, ale są dobre sygnały z neutralnych źródeł" - wskazał prezes.

W okresie letnim pojawiła się także możliwość zmiany cen dla papierów niepowlekanych. Z powodu tej podwyżki spółka spodziewa się pierwszych efektów w 2015 r., dodała Majewska-Śliwa.

Arctic Paper to drugi co do wielkości, pod względem wolumenu produkcji, europejski producent objętościowego papieru książkowego oraz jeden z wiodących producentów graficznego papieru wysokogatunkowego w Europie.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem