Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 12.02.2016 (ISBnews) - Wątpliwości Komisji Europejskiej co do planów wprowadzenia progresywnych stawek podatku od sprzedaży detalicznej w Polsce mogą doprowadzić do tego, że rząd zdecyduje się na stawkę liniową z dużo wyższą niż obecnie proponowaną kwotą wolną, poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk.

"Jeśli chodzi o Unię Europejską, jest problem tylko określenia, czy [wprowadzić] podatek liniowy ze znacznie większą kwotą wolną, czy podatek progresywny - będziemy korespondować z Komisją Europejską w tym zakresie" - powiedział Kowalczyk w wywiadzie dla Programu Trzeciego Polskiego Radia.

Przypomniał, że "w tej chwili jest propozycja podatku progresywnego: 0,7% i 1,3% przy wyższej skali obrotów i kwota wolna 18 mln zł".

"Progresywnym podatkiem zainteresowała się już Komisja Europejska, więc ja nie daję gwarancji, że nie będziemy musieli wycofać się z podatku progresywnego, a np. przejść na stawkę liniową i wtedy będzie zupełnie inna konstrukcja: wówczas będzie dużo większa kwota wolna i stawka liniowa" - zaznaczył.

Te wszystkie deklarowane zmiany zostały wcześniej uzgodnione z Ministerstwem Finansów, podkreślił także minister.

Kowalczyk poinformował także, że rząd zgodził się na zmianę definicji franczyzy, której domagało się środowisko kupieckie. Opodatkowaniu podlegać będzie jedynie franczyza, w przypadku której znak towarowy jest połączony z udziałem kapitałowym.

"Czyli jeśli taki mały sklep jest własnością jakiejś zewnętrznej wielkiej firmy - to wtedy on będzie podlegał opodatkowaniu. A jeśli nie jest własnością jakiejś wielkiej firmy, tylko jest prywatną własnością jakiegoś handlowca, to wtedy będzie samodzielnym sklepem, a więc ze względu na skalę podatkową nie będzie podlegał opodatkowaniu" - tłumaczył minister.

Według wcześniejszych informacji mediów, nowa wersja projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej ma zostać przedstawiona do 18 lutego.

W ub. tygodniu Ministerstwo Finansów opublikowało nowy projekt, w którym pozostawiono wszystkie najważniejsze propozycje, w tym stawki podatku uzależnione od przychodów sklepów, objęcie podatkiem franczyzy oraz handlu internetowego (z opłatą dla przewoźnika przesyłek, w przypadku, gdyby zagraniczny sprzedawca nie uiścił nowego podatku).

Aktualne założenia projektu ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej:

* podatek od sprzedaży detalicznej będzie obowiązywał sieci handlowe oraz sprzedawców detalicznych, przedsiębiorstwa zostaną objęte podatkiem po przekroczeniu przychodów 1,5 mln zł miesięcznie,

* podstawowa stawka to 0,7% do poziomu 300 mln zł miesięcznie i 1,3% powyżej tego pułapu,

* proponowana stawka na dni weekendu (sobota, niedziela) wynosi 1,3% do kwoty 300 mln zł miesięcznie i 1,9% powyżej tego poziomu,

* spodziewane dochody budżetu państwa z tytułu nowej daniny to około 2 mld zł w perspektywie 2016 roku.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.