Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 18.07.2016 (ISBnews) - W grupie eksporterów nastąpił wzrost niepewności w II kw. br. Wzrost ten był efektem wahań kursu walutowego i obaw o skutki Brexitu, wynika z ankiety Narodowego Banku Polskiego (NBP), przeprowadzanej w czerwcu br. wśród 1 868 firm. Prognozy eksporterów sugerują nieznaczne osłabienie dynamiki eksportu, która powinna kształtować się poniżej długookresowej średniej.

"W średnim okresie istotnym zagrożeniem dla rozwoju eksportu są potencjalne konsekwencje wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE, które mogą obejmować m.in. ograniczenia w swobodzie i podwyższenie kosztów przepływu towarów i usług" - podkreślił NBP.

"Konkurencyjność cenowa oraz opłacalność eksportu utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Silna w okresie ostatnich dwóch lat deprecjacja złotego względem dolara może jednak stwarzać zagrożenie dla w tej walucie" - czytamy w raporcie banku centralnego.

Zjawiskiem sprzyjającym opłacalności eksportu w ostatnim roku była deprecjacja złotego.

Według NBP, silna w okresie ostatnich dwóch lat deprecjacja złotego względem dolara może stwarzać zagrożenie dla opłacalności importu rozliczanego w dolarze. Deklarowany przez przedsiębiorstwa kurs opłacalności importu rozliczanego w dolarze znajduje się na poziomie zbliżonym do kursu rzeczywistego. Ponieważ czynnikiem odpowiedzialnym za osłabienie złotego względem dolara w latach 2014-2015 były procesy globalne skutkujące m.in. silnym umocnieniem dolara względem koszyka walut, niskiej opłacalności polskiego importu rozliczanego w dolarze nie należy postrzegać wyłącznie w kategoriach lokalnych. "Opisywane zjawisko niesie negatywne konsekwencje przede wszystkim dla tych przedsiębiorstw, które są importerami netto w przypadku importu rozliczanego w dolarze i mają niską możliwość substytucji importu rozliczanego w dolarze importem rozliczanym w innej walucie" - dodał bank centralny.

"Pomimo bardzo niskiej opłacalności importu rozliczanego w dolarze, bieżący poziom kursu złotego nie stanowi bariery rozwoju przedsiębiorstw. Choć odsetek przedsiębiorstw deklarujących kurs walutowy jako barierę rozwoju nieznacznie wzrósł w porównaniu z ostatnim kwartałem, to wciąż znajduje się na relatywnie niskim poziomie" - czytamy dalej.

Czynnikiem, który może łagodzić negatywne skutki aprecjacji dolara są tendencje spadkowe cen materiałów i surowców notowanych na międzynarodowych rynkach finansowych.

Bank centralny podkreśla, że "w świetle deklaracji przedsiębiorstw poważniejszym problemem jest duża zmienność na rynku walutowym i niepewność związana z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej".

Dodatkowym potwierdzeniem wysokiej opłacalności cenowej eksportu jest najwyższy w historii badania udział eksportu w przychodach eksporterów. Stabilne kształtowanie się tej wielkości w okresie ostatnich dwóch lat - pomimo długo utrzymującej się wysokiej opłacalności cenowej - może jednak świadczyć o występowaniu pozacenowych barier ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw.

"Można oczekiwać, że w krótkim okresie dalszy wzrost roli eksportu w kształtowaniu przychodów przedsiębiorstw będzie uzależniony od koniunktury w strefie euro, szczególnie w Niemczech; w długim zaś okresie ? od kierunku rozwoju geograficznej i produktowej struktury polskiego eksportu" - czytamy dalej.

Silny wzrost średniego udział importu zaopatrzeniowego w kosztach importerów koresponduje z aprecjacją złotego względem dolara. Tym samym wzrost wartości importu wynikał w głównej mierze nie tyle ze wzrostu wolumenu importu, co z efektu kursowego.

"Prognozy formułowane przez eksporterów pozwalają w najbliższym czasie oczekiwać osłabienia dynamiki podpisywania nowych umów eksportowych oraz dynamiki wartości eksportu, które po- winny kształtować się poniżej średnich długookresowych. Można się spodziewać, że kluczową rolę dla przyszłej dynamiki eksportu oraz jej prognoz będą odgrywać: koniunktura w strefie euro, potencjalne konsekwencje wystąpienia Zjednoczonego Królestwa z Unii Europejskiej oraz - w mniejszym stopniu - rozwój sytuacji gospodarczej w Chinach i Rosji" - podsumował bank centralny.

W czerwcu 2016 r. w Szybkim Monitoringu NBP wzięło udział 1 868 podmiotów wybranych z terenu całego kraju. Były to przedsiębiorstwa z sektora niefinansowego.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.