Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 18.07.2016 (ISBnews) - Wdrożony przez rząd program naprawczy dla funduszy unijnych z perspektywy na lata 2007-13 pozwolił na zwiększenie stopnia wykorzystania całej alokacji dla Polski do 100,5% (284,5 mld zł), poinformował wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński.

"Program naprawczy związany był z zagrożeniami, jakie się pojawiły w wykorzystaniu funduszy na lata 2007-13. Nawet będąc optymistą nie wierzyłem, że wszystko się uda zagospodarować. Dziś możemy powiedzieć, że nam się udało, choć nadkontraktację mamy niewielką - ok. 0,5%" - powiedział Kwieciński podczas konferencji prasowej.

Przyznał, że niektóre państwa osiągnęły wyższą nadkontraktację, np. Węgry 117% alokacji. "My niestety mieliśmy za mało czasu" - dodał.

Przypomniał, że Polsce groziło niewykorzystanie ponad 30 mld zł unijnego dofinansowania. Jednak od początku listopada do końca czerwca przyrost dofinansowania UE wyniósł 27 mld zł. Jak wyjaśnił,13,3 mld zł uratowano dzięki uzgodnionej z Komisją Europejską inżynierii finansowej, która obejmowała szersze zastosowanie tzw. mechanizmu elastyczności (zwiększenie poziomu dofinansowania w programach i możliwość przesuwania środków między priorytetami programu - 5,2 mld zł), zmianę tabel finansowych (rozszerzenie podstawy certyfikacji) w 13 programach (4,3 mld zł), wykorzystanie mechanizmu rachunków powierniczych (escrow - 0,7 mld zł), dodatkową kontraktację (2,6 mld zł) i przeniesienie większej kwoty funduszy UE na instrumenty finansowe (0,5 mld zł).

Według Kwiecińskiego, pozostałe z 27 mld zł dofinansowania zostało uratowane dzięki szczególnej mobilizacji instytucji odpowiedzialnych za wykorzystanie funduszy.

W efekcie, na koniec czerwca beneficjenci przedstawili do rozliczenia kwoty, dla których dofinansowanie z funduszy UE ogółem przekroczyło dostępną pulę na lata 2007-2013 i osiągnęło 284,5 mld zł, czyli 100,5% całkowitej alokacji dla naszego kraju. Jak podkreśla resort, Polska jest już na finiszu zamykania perspektywy 2007-2013. Oficjalnie nastąpi ono z końcem marca 2017 r. Do tego czasu należy przekazać ostateczne dokumenty zamknięcia programów.

Program naprawczy dla funduszy Polityki Spójności 2007-2013 rząd opracował jako odpowiedź na zidentyfikowane zagrożenia i wyzwania związane z zamykaniem programów 2007-2013. Według stanu na połowę listopada 2015 r., poziom płatności na rzecz beneficjentów i rozliczeń z KE był niski ? w obu przypadkach wynosił ok. 90% alokacji. Kwota, na którą należało przedstawić opłacone faktury wynosiła niemal 40 mld zł, z czego ok. 30 mld stanowił wkład UE. Tyle wynosiła różnica między wartością zawartych umów, a kwotą przedstawioną przez beneficjentów we wnioskach o płatność, przypomniano podczas konferencji.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.