Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 27.10.2016 (ISBnews) - Mimo, że połowa społeczeństwa oszczędza, to zaledwie 13% robi to regularnie. Odsetek ten spadł o 3 pkt proc. w skali roku. Ponad połowa Polaków uważa, że państwo powinno dawać zachęty do regularnego oszczędzania na cele emerytalne za sprawą ulg podatkowych, zaś co piąta osoba za rzeczywistą zachętę uważa dedykowane programy pracownicze, emerytalne, a także indywidualne konta emerytalne, wynika z badania Fundacji Kronenberga "Postawy Polaków wobec finansów". Zaledwie 11% Polaków deklaruje, że oszczędza środki na emeryturę.

"Do oszczędzania jako takiego przyznaje się 54% społeczeństwa, ale to nie oznacza, że taki odsetek regularnie oszczędza. W tym roku mamy 13% przyznających się do regularnego oszczędzania. W ubiegłym roku było to 16%. Z badania wyraźnie wynika, że zdajemy sobie sprawę z wagi oszczędzania. W sferze praktycznej wygląda to jednak nieco inaczej - 41% odkłada od czasu do czasu, z czego co czwarty deklaruje, że oszczędzać warto" - powiedział prezes Fundacji Kronenberga przy Citi Handlowy Krzysztof Kaczmar podczas konferencji prasowej.

Dodał, że kiedy mamy do czynienia z wydarzeniami w skali globalnej, np. kryzysem, wówczas liczba oszczędzających regularnie rośnie. Obecnie natomiast widać pewne "uśpienie".

Niewątpliwie Polacy mają duży problem z obraniem celu oszczędzania. Aż 25% nie ma konkretnego celu, zaś prawie 30% odkłada na tzw. czarną godzinę. Zdecydowana większość oszczędzających odkłada kwoty małe - zaledwie 250 zł miesięcznie.

Co czwarty Polak odkłada w rocznym horyzoncie czasowym, zaś odsetek osób, które odkładają w horyzoncie powyżej 10 lat wynosi zaledwie 2%.

Prawie co czwarty Polak trzyma środki na koncie osobistym, ale wciąż aż 17% osób wybiera przysłowiową skarpetę jako sposób lokowania środków. Niewiele mniej - 16% pieniądze przechowuje na koncie oszczędnościowym, a 14% na lokacie terminowej. Zaledwie 5% korzysta z oferty funduszy inwestycyjnych, zaś na inwestycje w obligacje i na giełdzie decyduje się zaledwie po 1% Polaków.

"Ciekawe, ale nie zaskakujące jest to, że kobiety w kontekście zarządzania domowymi budżetami są sprawniejsze. Kobiety przeważają wśród oszczędzających regularnie, ale mężczyźni znacznie częściej od kobiet inwestują pieniądze, choć to niekoniecznie musi oznaczać inwestycje na giełdzie. To także zakładanie lokat, nabywanie obligacji" - podkreślił Kaczmar.

Oszczędzający regularnie częściej inwestują, a odsetek tych, którzy odkładają na cele emerytalne jest dwukrotnie wyższy niż w grupie ogółem i wynosi 28%.

O emeryturze, w kontekście finansowym myśli 11% Polaków, przy czym 29% uważa, że będzie ona co najmniej o połowę niższa od obecnie otrzymywanego wynagrodzenia.

Jednocześnie ponad połowa z nas deklaruje, że państwo powinno dawać zachęty do regularnego oszczędzania za sprawą ulg podatkowych, zaś co piąta osoba za zachętę uważa dedykowane programy pracownicze, emerytalne, IKE, IKZE.

Polacy zapytani o to, jak najlepiej oszczędzać na emeryturę wskazali lokatę terminową (15%), nieruchomości, ziemię (13%) oraz konto oszczędnościowe (9%).

W ocenie ponad połowy Polaków wysokość emerytury powinna zależeć od liczby przepracowanych lat i wysokości wynagrodzenia, 25% uważa, że powinna być taka sama dla wszystkich, zaś co dziesiąty sądzi, iż powinna zależeć od własnych oszczędności.

Badanie "Postawy Polaków wobec finansów" realizowane są od 9 lat w ramach akcji "Tydzień dla oszczędzania", realizowanej przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy i Fundacją Think!.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.