Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 09.11.2016 (ISBnews) - Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police prawdopodobnie na początku przyszłego roku zweryfikują, czy eksploatacja złoża fosforytów Kebemer w Senegalu będzie miała ekonomiczne uzasadnienie. W przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia spółka będzie ubiegała się o koncesję wydobywczą i liczy na szybkie rozpoczęcie eksploatacji, poinformował wiceprezes ZCh Police Włodzimierz Zasadzki.

"Trwają prace poszukiwawcze, badawcze w obszarze Kebemer i weryfikacja, jak duże są te złoża, na jakiej głębokości i czy jest ekonomiczne uzasadnienie wydobycia. Prawdopodobnie na początku przyszłego roku będziemy mieli odpowiedź" - powiedział Zasadzki dziennikarzom.

"Na razie jest koncesja na poszukiwanie. O wydobywczą będziemy się starali, gdy eksploatacja okaże się ekonomicznie uzasadniona" - dodał.

Pytany o nakłady niezbędne do rozpoczęcia wydobycia, wskazał, że "oczywiście, nie są małe". Stosunkowo krótki jest natomiast według niego czas, w jakim eksploatacja mogłaby się rozpocząć - "od decyzji o uruchomieniu wydobycia - rok, może nawet szybciej".

Dodał, że rząd Senegalu jest zainteresowany projektem i chce pomóc spółce, m.in. przy organizacji transportu kolejowego.

W styczniu br. Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police informowały, że mają w planach otwarcie nowego złoża fosforytów w Senegalu.

Wcześniej spółka eksploatowała w Senegalu złoże Lam Lam, które jednak zostało wyczerpane w 2014 r., po wydobyciu ilości surowca znacznie niższej niż zakładana.

Grupa Azoty zajmuje drugą pozycję w UE w produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych, a takie produkty jak melamina, kaprolaktam, poliamid, alkohole OXO czy biel tytanowa mają również silną pozycję w sektorze chemicznym znajdując swoje zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem