Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 12.12.2016 (ISBnews) - Wpłata do budżetu państwa z tegorocznego zysku Narodowego Banku Polskiego (NBP) może być wyższa niż zapisane w projekcie przyszłorocznego budżetu 627,57 mln zł, uważa wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

"W budżecie mamy zapisane bodaj 627 mln zł, skromnie. Trzeba poczekać, słyszałem - tyle co państwo pewnie - że jest szansa na wyższą dywidendę. Natomiast nie spodziewam się żadnych konkretnych kwot, dopóki nie mam oficjalnych informacji" - powiedział Morawiecki dziennikarzom.

"Przy tej okazji też warto podkreślić, że nas z punktu widzenia Polski interesuje deficyt ESA 2010, a w tym deficycie nie zalicza się wpływów z NBP. Tak naprawdę korzyść z ewentualnych wpłat NBP dotyczy relatywnego obniżenia długu i zmniejszenia potrzeb pożyczkowych rządu" - dodał wicepremier.

W ub. tygodniu "Puls Biznesu" podał, powołując się na nieoficjalne źródło z banku centralnego, że NBP liczy na uzyskanie rekordowego zysku w tym roku ze względu na sytuację panującą na rynku walutowym.

Wcześniej podczas konferencji prasowej po grudniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP) prezes NBP Adam Glapiński odmówił oszacowania wysokości tegorocznego zysku banku centralnego. Powiedział jedynie, że zarząd monitoruje kształtowanie się zysku.

Do tej pory najlepszy był 2011 r., gdy zysk sięgnął 8,6 mld zł. Za rok 2015 NBP odnotował jeden z najwyższych zysków w ostatnich latach - 8 275,78 mln zł. Zgodnie z ustawą, 95% tej kwoty zostało przekazane do budżetu państwa.

Jak wynika z projektu budżetu, wpłata z zysku NBP uwzględniona w projekcie ustawy budżetowej na 2017 r. to 627,57 mln zł.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem