Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 22.03.2017 (ISBnews) - Radpol zakłada, że w 2017 r. sytuacja na rynku, szczególnie w obszarze ciepłownictwa, będzie lepsza niż w 2016 r., poinformowała p.o. prezesa Anna Kułach. Spółka chce także intensyfikować działania sprzedażowe.

W ub.r. na wartość przychodów spółki w dużym stopniu wpłynęło ograniczenie liczby przetargów, m.in. w związku ze wstrzymaniem środków unijnych.

"Już widzimy, że w 2017 r. przetargów jest dużo więcej i na dużo większą wartość" - powiedziała Kułach podczas konferencji prasowej.

Spółka przewiduje w szczególności duży wzrost w obszarze ciepłownictwa, gdzie sytuacja może ponownie zbliżyć się do tej z 2015 r. Zdaniem prezes, na korzyść Radpolu działa także gotowość do ograniczania strat przesyłowych w związku ze smogiem.

Spółka planuje także podejmować działania w kierunku zintensyfikowania sprzedaży i poprawy marży.

"Aktywnie poszukujemy klientów w sektorze przemysłowym. Próbujemy być bardziej B2B, czyli bezpośrednio sprzedawać produkty i usługi" - powiedziała Kułach.

Celem jest też, by Radpol współpracował z klientami na bazie umów ramowych, a nie tylko pojedynczych zleceń.

Dodatkowo kontynuowana będzie optymalizacja kosztów i majątku spółki.

Radpol to wytwórca i dostawca zaawansowanych technologicznie instalacji do przesyłu ciepła, produktów dla energetyki oraz rur z tworzyw sztucznych do instalacji wodnych, kanalizacyjnych i gazowych, a także rozwiązań dla innych gałęzi przemysłu. Kluczowymi odbiorcami produktów grupy są takie sektory jak energetyka, gazownictwo, ciepłownictwo, kolejnictwo czy motoryzacja. Spółka jest notowana na GPW od 2007 r.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.