Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 26.05.2017 (ISBnews/ KantorOnline.pl) - Piątkowe notowania na parach złotowych nie odbiegają znacząco od wczorajszych, może z wyjątkiem funta, który znajduje się w silnym trendzie spadkowym. Do obaw inwestorów związanych z negocjacjami w sprawie Brexitu dochodzą spadki w sondażach partii Teresy May oraz czwartkowy gorszy odczyt PKB w Wielkiej Brytanii. Ustabilizował się za to kurs eurodolara, który nie może zdecydować się na opuszczenie okolic 1,12 EUR/USD. Sytuacja może jednak w najbliższych dniach zmienić się na korzyść amerykańskiej waluty. Tydzień zamyka się bardzo dobrze dla złotego. Euro jest najtańsze od sierpnia 2015 r., funt od października zeszłego roku a dolar dzisiejsze poziomy testował w październiku 2015 r.

Po południu poznamy dane z USA, jednak zmienność na rynku powinna być ograniczona, gdyż za oceanem rozpocznie się długi weekend ? w poniedziałek Amerykanie obchodzą Dzień Pamięci. O 14.30 warto zwrócić uwagę na rewizje odczytu PKB za I kwartał, gdzie konsensus wynosi 0,9% oraz odczyt zamówień na dobra trwałego użytku (prognoza 0,5% m/m). Półtorej godziny później Uniwersytet Michigan ogłosi wartość Indeksu za maj (prognoza 97,5 pkt). Dobre dane z pewnością będą wsparciem dla oczekiwanej korekty na eurodolarze. Niskie notowania amerykańskiej waluty nie maja bowiem przyczyn fundamentalnych, a związane są z kontrowersjami wokół polityki Prezydenta Trumpa. Technicznie jednak oczekuje się umocnienia dolara, również podwyżka stóp zapowiadana przez FED ma temu pomóc. W przypadku złotego, silne wsparcie dla dolara znajduje się w okolicach 3,65 USD/PLN, w przypadku kilkusesyjnej korekty ponownie możemy zobaczyć poziom 3,90 USD/PLN. Dla wyceny euro silnym wsparciem jest poziom 4,16 EUR/PLN który powinien zostać obroniony. Odreagowanie może wynieść kurs euro na 4,23 EUR/PLN i dalej na 4,28 EUR/PLN.

Tak jak wspominałem we wstępnie, czarne chmury zebrały się nad funtem brytyjskim. Wczorajszy gorszy odczyt brytyjskiego PKB (minimalnie, ale jednak) przelał czarę niepewności wśród inwestorów i ukarał funta nurkującą wyceną. Już wcześniejsze wydarzenia uderzały w wycenę. Informacja, że zamachowiec z Manchesteru nie działał w pojedynkę i pozostali członkowie grupy są na wolności, były powodem wprowadzenia na Wyspach najwyższego, piątego stopnia zagrożenia antyterrorystycznego. Dodatkowo Partia Konserwatywna Teresy May traci w sondażach, a wybory odbędą się już w czerwcu. Również nadspodziewanie trudne wyniki pierwszych tur negocjacji ws. Brexitu nie napawają optymizmem i wprowadzają spekulacje, że wyjście z Unii będzie bardzo kosztowne i bolesne dla wszystkich. W związku z powyższym, oczekiwana korekta może odbyć się bez funta szterlinga, który nadal może tracić. W tym tygodniu złoty umocnił się do funta już o 8 groszy.

Wydarzeniem na rynku surowcowym jest ogłoszenie przez OPEC zmniejszenia wydobycia ropy o 1,8 mln baryłek do marca przyszłego roku. Oprócz spadku wyceny ropy o 5%, komunikat pogrążył wycenę walut krajów surowcowych, czyli rubla rosyjskiego, koronę norweską i dolara kanadyjskiego.

Na godzinę 11.30 kurs średni euro wynosił 4,18 EUR/PLN, dolara amerykańskiego 3,72 USD/PLN, za franka szwajcarskiego zapłacić należało 3,84 CHF/PLN, a za funta brytyjskiego 4,79 GBP/PLN.

Robert Madejski

Starszy dealer walutowy

KantorOnline.pl

(ISBnews/ KantorOnline.pl)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.