Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 20.09.2017 (ISBnews) - Środowy poranek przynosi niewielkie zmiany na krajowym rynku walutowym, po tym jak wczoraj złoty umocnił się do koszyka walut w reakcji na dobre dane z polskiej gospodarki. W kolejnych godzinach może on jeszcze zyskiwać na wartości, ale oczy inwestorów będą już skierowane na amerykański Fed, który wieczorem podejmie decyzję ws. polityki monetarnej.

O godzinie 08:34 kurs EUR/PLN testował poziom 4,28 zł, USD/PLN 3,5665 zł, a CHF/PLN 3,7055 zł, po tym jak we wtorek euro potaniało o 1 grosz, a dolar i frank po ponad 2 grosze w reakcji na optymistyczne dane z polskiej gospodarki.

W sierpniu produkcja przemysłowa przyspieszyła do 8,8 proc. R/R z 6,2 proc., a sprzedaż detaliczna do 7,6 proc. z 7,1 proc., co w obu przypadkach było wynikiem znacząco wyższym od prognoz. Dane te pozwalają też oczekiwać, że w III kwartale br. wzrost gospodarczy przyspieszy do 4,5 proc. R/R z 3,9 proc. kwartał wcześniej, przekraczając dotychczasowe rynkowe prognozy na poziomie 4,1-4,2 proc. Jest też prawdopodobne, że w całym 2017 roku PKB wzrośnie o 4 proc. lub więcej.

Wydarzeniem środy, ale też i całego tygodnia na rynkach finansowych, jest kończące się posiedzenie Fed. Jego wyniki zostaną opublikowane o godzinie 20:00 polskiego czasu. Wówczas inwestorzy nie tylko poznają decyzję ws. polityki monetarnej, ale też najnowsze prognozy makroekonomiczne i stóp procentowych. Pół godziny później rozpocznie się konferencja prasowa z udziałem szefowej Fed Janet Yellen.

Zmiana stóp procentowych na obecnym posiedzeniu nie jest oczekiwana. Oznacza to utrzymanie stopy funduszy federalnych w przedziale 1,00-1,25 proc., po tym jak w marcu i czerwcu stopy zostały podniesione po 25 punktów bazowych. Rynek oczekuje natomiast odpowiedzi na pytanie, czy do podwyżki dojdzie na grudniowym posiedzeniu? Jak również oczekuje, wyczekiwanej już od pewnego czasu, decyzji o rozpoczęciu redukcji sięgającej 4,5 bln USD sumy bilansowej banku centralnego. W tym drugim przypadku prognozuje się, że Fed może redukować sumę bilansową o 10 mld USD miesięcznie. Zważywszy jednak, że rynki nie przywiązują do tego procesu zbyt dużej wagi, więc kluczowe będą sugestii odnośnie kolejnych decyzji ws. stóp procentowych.

To jak będzie kształtowała się polityka monetarna w przyszłości inwestorzy spróbują odgadnąć analizując najnowsze projekcje stóp procentowych, danych makro i tego co na konferencji prasowej powie Janet Yellen.

Obecnie zarówno ekonomiści, jak i rynek terminowy, zakładają kolejną podwyżkę w grudniu, a także 3 podwyżki w 2018 roku. Docelowo stopy w USA miały wzrosnąć w ramach trwającego cyklu do 3 proc. Te oczekiwani zostaną zweryfikowane na podstawie najnowszych projekcji stóp procentowych i danych makro. Konferencja prasowa pozwoli natomiast odpowiedzieć na pytanie, kiedy i w jakich warunkach możliwe są odstępstwa od tych wskazań projekcji.

Ostatnie zachowanie rynków finansowych, w tym przede wszystkim słabnący przed posiedzeniem dolar i nowe rekordy na Wall Street, mogą sugerować, że większość inwestorów spodziewa się łagodnego wydźwięku posiedzenia Fed, co przełoży się na wzrost apetytu na ryzyko na rynkach. Oznaczałoby to więc popytowy impuls dla złotego. Zwłaszcza w odniesieniu do dolara, którego notowania w takim układzie mogłyby jeszcze w tym miesiącu wrócić do dołka na poziomie 3,5132 zł.

Marcin Kiepas

niezależny analityk

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem