Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 02.10.2017 (ISBnews) - Analitycy Domu Maklerskiego mBanku (mDM) rozpoczęli rekomendowanie akcji LC Corp od zalecenia "kupuj" z wyceną na poziomie 3,54 zł, wynika z raportu datowanego na 26 września.

W dniu wydania rekomendacji kurs wynosił 2,69 zł, w poniedziałek za akcję płacono 2,77 zł.

"W połowie września Leszek Czarnecki sprzedał wszystkie posiadane przez siebie akcje (51,2% udziału) po cenie 2,1 zł/akcję (481 mln zł). Powyższa transakcja oznacza w praktyce objęcie kontroli nad spółką przez fundusze rynku kapitałowego. Uważamy, że zmiana właścicielska, wprowadzenie przejrzystej strategii rozwoju oraz przewidywalnej polityki dywidendowej przyczynią się do zamknięcia około 40% dyskonta, występującego w wycenie LC Corp względem spółek porównywanych. Scenariusz ten już częściowo się zmaterializował, gdyż od momentu ogłoszenia transakcji, kurs spółki wzrósł o 29%, a dyskonto względem sektora zmniejszyło się do 25% na P/E i P/BV. Pod kierownictwem obecnego prezesa LC Corp kilkukrotnie zwiększył skalę prowadzonej działalności, plasując się w rynkowej czołówce pod względem wskaźników efektywności" ? czytamy w raporcie.

"W latach 2017-19 prognozujemy wzrost oczyszczonego zysku netto dewelopera w tempie CAGR=21%, za co w około 2/3 odpowiada rynek mieszkaniowy, napędzany rekordowo niskimi stopami procentowymi i mocnym rynkiem pracy. Wzrostu zysku oczekujemy również na działalności komercyjnej w związku z prowadzonymi inwestycjami biurowymi. Bieżącą wartość LC Corp szacujemy na 3,31 zł w oparciu o metodę SOTP (1,68 zł ? część mieszkaniowa, 1,62 zł ? część komercyjna) oraz na 3,34 zł w oparciu o metodę mnożnikową. Cenę docelową dla akcji spółki wyznaczamy na 3,54 zł, co oznacza 31% potencjał wzrostu kursu" - czytamy dalej.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem