Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 04.10.2017 (ISBnews) - Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Adam Glapiński ponownie zadeklarował, że nie widzi powodów uzasadniających podwyższanie stóp procentowych do końca 2018 r.

"Nadal nic się nie zmieniło. Nie widzę powodu, by do końca 2018 r. stopy procentowe nie zmieniły się. Ale to nie musi być zdanie wszystkich członków RPP" - powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP.

"Jeśli pojawiłyby się zewnętrzne zaburzenia, to prawdopodobnie będziemy musieli bardzo poważnie zastanowić się nad tym, jak będzie się kształtowała inflacja w połowie przyszłego roku. Co nie znaczy, że przewidujemy jakieś rewizje" - dodała członek RPP Grażyna Ancyparowicz.

Jest tylko pytanie, czy jeśli pojawiłaby się inflacja kosztowa, to polityka monetarna może zahamować ten proces, dodała.

"Nie wyobrażam sobie, musiałby być chyba jakiś kataklizm, żeby trzeba było rewidować naszą politykę, która w tej chwili stabilizuje wyraźnie i rynek, i gospodarkę - przynajmniej przez najbliższw trzy kwartały, może cztery" - podsumowała Ancyparowicz.

Według Glapińskiego, na razie nic niw wskazuje na nadmierny wzrost wynagrodzeń.

"Polska jest specyficznym krajem, gdzie taka spirala płac i cen się nie pojawia. Proszę pamiętać, że w krajach Europy Centralnej w ogóle w tej chwili mamy do czynienia z szybkim wzrostem płac. Np. na Węgrzech płace rosną szybciej niż u nas" - wskazał prezes NBP.

RPP utrzymała dziś stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%, podał bank centralny. Rada w komunikacie podtrzymała, że ryzyko trwałego przekroczenia celu inflacyjnego w średnim okresie jest ograniczone.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem