Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 21.11.2017 (ISBnews/ CMC Markets) - Warto dzisiaj zwrócić uwagę, czy zostaną utrzymane wczorajsze notowania na zamknięcie sesji oraz czy złoty podniesie wartość po wczorajszej obniżce. W centrum uwagi jest także WIG Banki, który zaliczył szczyt bieżącej hossy.

WIG20 rósł przez dwie ostatnie sesje wspierany przez rynki europejskie i dzięki temu pozwolił polskim akcjom utrzymać się w długoterminowym trendzie wzrostowym. Na dzisiaj kluczowe będzie utrzymanie wczorajszego maksimum notowań, czyli 2470 na zamknięciu dzisiejszej sesji. Jeżeli to się powiedzie, to byki mogą triumfować, iż udało się powstrzymać groźną falę wyprzedaży. To nie będzie jeszcze oznaczało błyskawicznych wzrostów, ale niewątpliwie może być powodem do uspokojenia nastrojów.

Na plus ostatnich dwóch sesji należy zaliczyć też, że przełamany został opór z ubiegłego tygodnia korespondujący z poziomem wsparcia w październiku ? czyli poziom 2448 punktów. Natomiast powinno się szczególnie zwrócić uwagę, iż w miniony piątek i wczoraj obrót wygenerowany przez największe spółki był wyraźnie niższy niż podczas spadków w listopadzie. Wielu inwestorom może to sugerować, że przedwczorajszy i wczorajszy ruch cen wynika głównie ze wstrzymania się sprzedających.

Dzisiaj warto obserwować złotego. Jego indeks, po serii wzrostów w listopadzie, nie potrafił jednak przebić się przez barierę, która zatrzymuje wzrosty naszej waluty od września i października. Gdyby po słabszym wczorajszym dniu PLN i dzisiaj miał obniżyć wartość to mogłoby to zaalarmować inwestorów na GPW.

Wczoraj indeks WIG Banki zaliczył szczyt bieżącej hossy. Od najniższego poziomu z października banki wzrosły już prawie 10%. Jest to generalnie bardzo dobry znak dla giełdy. W dawnych czasach polskiej giełdy, gdy jeszcze na wszystkich spółkach mieliśmy osobne dwie części sesji, czyli notowania jednolite i ciągłe, polscy spekulanci zwykli mawiać ?hossa zaczyna się od banków". Niestety od tamtego czasu wiele się zmieniło, ale bez wątpienia wzrosty banków to pozytywny sygnał. Może to oznaczać, że inwestorzy powoli dyskontują podwyżki stóp procentowych, które będą dobre dla banków, ale również, że na razie oceniają, iż koszty wdrożenia nowych regulacji w tym między innymi MIFID2 dla instytucji finansowych nie będą istotnie pogarszały wyników banków.

Dzisiaj z interesujących danych publikowanych przez GUS ciekawe mogą być te o cenach produktów rolnych w październiku 2017 roku. Inflacja znowu zaczyna być ważna dla inwestorów giełdowych. W ubiegłym roku rynek zwracał uwagę głównie na tak zwaną inflację importowaną. W tym roku kluczowe stały się rosnące koszty płacy i presja płacowa. Gdyby okazało się, że dodatkowo ceny produktów rolnych rosną szybciej niż to było zakładane przez analityków, to dla części inwestorów będzie to kolejny zwiastun potencjału zwrotu trendu stóp procentowych w Polsce.

Poza krajem przez większość dnia nie ma wielu odczytów danych ekonomicznych, które mogą momentalnie zmienić wygląd rynku. Dopiero o godzinie 16:00 poznamy sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA. To ważny parametr, na który uwagę zwracają inwestorzy na świecie. Oczekuje się wzrostu o 0,7%.

Łukasz Wardyn, dyrektor ? Europa Wschodnia, CMC Markets

(ISBnews/ CMC Markets)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem