Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 24.11.2017 (ISBnews/BM Reflex) - Ostatni tydzień listopada choć zapowiada się nerwowo na rynku ropy, to w przypadku rynku krajowego powinien być bardziej spokojny. Ceny paliw na stancjach pozostaną stabilne lub spadną podobnie jak w mijającym tygodniu, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Poprawia się sytuacja na stacjach paliw. Po wzrostach cen w I połowie listopada notujemy póki co niewielkie korekty średnich poziomów cen benzyn i oleju napędowego w dół, do 3 groszy na litrze, ale na części stacji obniżki sięgały już powyżej 10 gr/l. Średnio za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy 4,73 zł, benzyny bezołowiowej 98 - 4,99 zł, oleju napędowego ? 4,58 zł i autogazu - 2,16 zł/l.

W tym tygodniu w zależności od stacji za benzynę bezołowiową 95 płaciliśmy od 4,48 do 4,89 zł/l, za olej napędowy od 4,43 ?do 4,77 zł/l i za autogaz od 2,02 do 2,29 zł/l.

Regionalnie najmniej za benzynę bezołowiową 95 płaciliśmy w tym tygodniu w województwie dolnośląskim (średnio 4,64 zł/l), podobnie jak za olej napędowy (średnio 4,50 zł/l). Natomiast najdroższą benzynę mamy w województwie podkarpackim (średnio 4,77 zł/l), a diesel w województwie warmińsko-mazurskim (średnio 4,66 zł/l).

W porównaniu do sytuacji sprzed roku benzyny i diesel pozostają droższe odpowiednio o 18 i 20 gr/l, natomiast w przypadku autogazu ceny obecnie są niższe niż przed rokiem o 6gr/l.

Ostatni tydzień listopada choć zapowiada się nerwowo na rynku ropy, to w przypadku rynku krajowego powinien być bardziej spokojny. Ceny paliw na stancjach pozostaną stabilne lub spadną podobnie jak w mijającym tygodniu.

Na rynku hurtowym widzimy wyraźną stabilizację cen, a przede wszystkim wyhamowanie tempa zmian cen. W porównaniu do dynamiki zmian w poprzednich trzech tygodniach bieżące zmiany są symboliczne. Dalszy kierunek zmian cen ropy naftowej i paliw będzie zależał od decyzji w kwestii przedłużenia porozumienia o ograniczonym wydobyciu ropy, którą poznamy w czwartek 30 listopada i który będzie wpływał z kolei na rynek krajowy, ale najwcześniej za około 1,5 tygodnia.

Aktualny poziom cen paliw w krajowych rafineriach:

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 23-11-2017 w Orlenie: Eurosuper 95 ? 3654 PLN/1000l (spadek o 6 PLN/1000l w porównaniu do cen z 17-11-2017), Superplus 98 ? 3875 PLN/1000l (wzrost o 23 PLN/1000l), olej napędowy 3628 PLN/1000 l (wzrost o 3 PLN/1000l), olej napędowy grzewczy 2391 PLN/1000 l (spadek o 6 PLN/1000l).

Poziom hurtowych cen paliw (netto) na dzień 23-11-2017 w Lotosie: Eurosuper 95 ? 3652 PLN/1000l (spadek o 7 PLN/1000l w porównaniu do cen z 17-11-2017), Superplus 98 ? 3875 PLN/1000l (wzrost o 24 PLN/1000 l), olej napędowy 3627 PLN/1000 l (wzrost o 3 PLN/1000l), olej napędowy do celów opałowych 2390 PLN/1000 l (spadek o 7 PLN/1000l).

Ceny ropy naftowej Brent po chwilowym spadku w rejon 61 USD/bbl powróciły do poziomu 63,60 USD/bbl. Rynek jest jednak nadal około 1 USD/bbl poniżej tegorocznych szczytów. Z kolei nowe tegoroczne maksima obserwujemy w przypadku ropy WTI, która w piątek rano kosztuje 58,60 USD/bbl. Zauważalny wzrost cen ropy WTI w tym tygodni u, a tym samym zmniejszenie różnicy cen między tymi dwoma głównymi gatunkami ropy naftowej, to wynik problemów z transportem ropy naftowej z Kanady do USA ropociągiem TransaCanada Keystone o zdolnościach przesyłowych 600 tys. bbl/d. Oczywiście wpływa to natychmiast na oczekiwania spadku zapasów ropy naftowej w USA. Kanada pozostaje największym dostawcą ropy naftowej do USA. Kanadyjska ropa to ponad 43% całego amerykańskiego importu ropy naftowej wynoszącego obecnie 7,9 mln bbl/d.

Zgodnie z ostatnimi danymi EIA/DoE zapasy ropy w USA zmniejszyły się w skali tygodnia 1,9 mln bbl do 457 mln bbl. Większych zmian nie obserwowaliśmy po stronie rezerw paliw gotowych. Produkcja ropy tymczasem wzrosła w skali tygodnia 13 tys. bbl/d do 9,658 mln bbl/d.

Tymczasem im bliżej spotkania OPEC tym więcej wątpliwości. Rynek w tej chwili wycenił scenariusz przedłużenia porozumienia cięć produkcji do końca 2018 roku, tak więc jakakolwiek inna decyzja może spowodować na rynku sporo zamieszania. Coraz powszechniej mówi się, że Rosja o ile popiera ideę przedłużenia porozumienia, tak nie do końca przekonana jest, aby taką decyzję podejmować już 30 listopada.

(ISBnews/BM Reflex)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.