Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 20.03.2018 (ISBnews) - Proponowany w projekcie ustawy o pracowniczych planach kapitałowych (PPK) termin obowiązku zawarcia umów o zarządzanie PPK jest zbyt krótki w przypadku największych pracodawców (1 lipca 2019 r.), uważa Ministerstwo Infrastruktury. Resort proponuje ujednolicić termin wprowadzenia tego obowiązku - w terminie od 1 lipca 2020 r.

"Po konsultacji z Pocztą Polską S.A. z punktu widzenia pracodawców termin na wdrożenie PPE lub obligatoryjnie PPK w przypadku największych przedsiębiorstw jest zbyt krótki. Sam proces podjęcia decyzji nie jest łatwy i wymaga wielu analiz, badań, opinii itp. (zwłaszcza w kontekście największych pracodawców). Czasookres kilku miesięcy (bo nie wiadomo, czy i kiedy ustawa wejdzie w życie oraz w jakim kształcie) na podjęcie i zrealizowanie tej decyzji jest zbyt krótki. W związku z powyższym proponuję wprowadzenie jednego terminu dla wszystkich pracodawców w zakresie obowiązku zawarcia umów o zarządzanie PPK - tj. do dnia 1 lipca 2020 r., niezależnie od tego, ile osób zatrudniają" - czytamy w opinii resortu do projektu.

Według projektu, plan wdrożenia zakłada, że 1 stycznia 2019 r. systemem zostanie objętych 3,3 mln osób zatrudnionych w podmiotach zatrudniających powyżej 250 osób; od 1 lipca 2019 r. - 2 mln osób zatrudnionych w podmiotach zatrudniających 50-249 osób; od 1 stycznia 2020 r. - 1,1 mln osób zatrudnionych w podmiotach zatrudniających 20-49 osób; od 1 lipca 2020 r. - 5,1 mln osób zatrudnionych w podmiotach zatrudniających 1-19 osób oraz jednostki sektora finansów publicznych.

Instytucjami obsługującymi PPK będą towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI). Obowiązywać będzie limit 15% udziału w rynku PPK, do którego TFI będą mogły pobierać 0,6% opłaty od aktywów.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.