Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 30.07.2018 (ISBnews) - Creotech Instruments i ICEYE jeszcze w tym roku umieszczą na orbicie okołoziemskiej pierwszego polsko-fińskiego satelitę obserwacyjnego, poinformował Creotech. Obie spółki podpisały dzisiaj także list intencyjny, na mocy którego Creotech w ciągu najbliższych 5 lat przeprowadzi integrację nawet 18 satelitów z docelowej konstelacji ICEYE.

"Prowadzimy różne działania z produkcji i montażu w branży kosmicznej. M.in. kilka miesięcy temu otworzyliśmy linię zajmującą się integracją satelitów. Pierwszy kontakt z ICEYE nawiązaliśmy pod koniec 2015 r., co doprowadziło do wystrzelenia satelity w styczniu 2018 r. On działa nadal i wykonuje setki zdjęć. W II połowie wystrzelimy pierwszego wspólnego satelitę polsko-fińskiego" - zapowiedział prezes Creotech Instruments Jacek Kosiec podczas konferencji prasowej.

Dodał, że w ciągu 5 lat ma powstać 18 satelitów, co oznacza budowę 4 na rok, czyli co kwartał pojawi się 1 nowy. "Musimy na dalszy rozwój pozyskać odpowiednie środki i albo zdobędziemy je na giełdzie, albo od funduszy inwestycyjnych" - powiedział Kosiec.

Jak tłumaczą przedstawiciele spółki Creotech, integratorem jest podmiot, który w procesie budowy jednostki satelitarnej odpowiada za skomplikowany proces połączenia wszystkich elementów, modułów, podsystemów składających się na gotowego, działającego satelitę.

ICEYE to fiński kosmiczny startup, założony przez dwóch biznesmenów: Rafała Modrzejewskiego i Pekka Laurilla. Funkcjonuje od 3 lat, a jej strategicznym celem jest stworzenie globalnego satelitarnego systemu radarowego zobrazowania Ziemi, opartego na konstelacji satelitów klasy mikro, który dostarczać będzie zobrazowania na zasadach komercyjnych. ICEYE i Creotech rozpoczęły współpracę w 2016 r., kiedy Polska firma otrzymała zlecenie na montaż elementów elektroniki na potrzeby pierwszego, prototypowego satelity z docelowej konstelacji ICEYE. Pierwszym satelita z konstelacji ICEYE trafił na ziemską orbitę na początku 2018 r.

"Efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Wszystkie komponenty zadziałały bez najmniejszych zarzutów, a ICEYE-X1 wykonał ponad 600 wysokiej jakości zobrazowań. Na działania są potrzebne środki. My zebraliśmy 54 mln USD na działania badawczo-rozwojowe i potem pozwoliło nam to wystrzelić pierwszego satelitę" - powiedział prezes ICEYE Rafał Modrzejewski podczas konferencji.

Według niego, to, co odróżnia ten projekt od innych to jego ciężar, który waży dużo mniej od obecnych satelitów, których ciężar wynosi ponad tonę, a jego koszt jest wielokrotnie niższy.

"Chcemy uzyskać konstelację 18 satelitów, które pozwoli nam obrazowanie danego fragmentu np. Warszawy co 3 godziny. To ogromny przełom w badaniach" - dodał Modrzejewski.

Modrzejewski wyjaśnił, że rewizyta danego obserwowanego miejsca na ziemi co 3 godziny dotyczy pracy całej konstelacji 18 satelitów, a czas dostarczenia zdjęcia wynosić ma ok. 30 minut od jego zrobienia.

Według niego, jest wiele zastosowań mikrosatelit ICEYE, a taki podstawowy zestaw zastosowań to m.in. wycieki ropy naftowej, rolnictwo, bezpieczeństwa, leśnictwo, monitorowanie katastrof i klęsk żywiołowych, infrastruktury czy monitorowanie topnienia lub narastania lodu.

"Możemy monitorować np. wszystkie statki z ropą, gdzie są i jak się przesuwają co 3 godziny, czy np. pokrywy lodowe" - dodał prezes ICEYE.

Przedstawiciele Creotech i ISEYE widzą możliwości zastosowania satelitów dla bezpieczeństwa narodowego również w Polsce.

"W zakresie bezpieczeństwa już współpracujemy z kilkoma krajami, a w tej chwili przede wszystkim z USA. Współpracujemy nad ofertą z naszym ministerstwem obrony, aby przedstawić również nasze doświadczenia z armią amerykańską czy fińską" - powiedział Modrzejewski.

"Mamy nadzieję, że już niedługo również nasze ministerstwo obrony stwierdzi, że warto zainwestować środki w taki system rozpoznania" - dodał Kosiec.

Creotech Instruments (CTI) to polska firma, która od 2008 roku realizuje projekty związane z badaniem i eksploracją kosmosu oraz dostarcza podzespoły i specjalistyczną aparaturę do najnowocześniejszych i najbardziej zaawansowanych technologicznie instytucji badawczych. Inwestorem strategicznym spółki jest Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP).

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem