Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 31.07.2018 (ISBnews) - W lipcu inflacja w Polsce utrzymała się na poziomie 2 proc. w relacji rocznej, wynika ze wstępnych jej szacunków opublikowanych przez GUS. Tym samym była ona nieco niższa od rynkowych prognoz (2,1 proc.). Dane też sugerują, że inflacja bazowa pozostała na niskim poziomie 0,6 proc. rok do roku, co tworzy komfortową sytuację dla Rady Polityki Pieniężnej. Szczególnie, że w następnych miesiącach inflacja konsumencka prawdopodobnie będzie utrzymywać się w przedziale 1,8-2 proc., a inflacja bazowa wprawdzie może nieznacznie się podnosić, ale na koniec roku nie powinna przekroczyć 1 proc.

Dane o nieco niższej od oczekiwań inflacji pozostały bez wpływu na notowania złotego, który we wtorkowy poranek nieznacznie traci na wartości do głównych walut. O godzinie 10:40 kurs EUR/PLN testował poziom 4,2810 zł (+0,9 gr), USD/PLN 3,6515 zł (+0,2 gr), a CHF/PLN 3,6960 zł (+0,4 gr). To niewielkie osłabienie stanowi odreagowanie ostatniego umocnienia złotego i związane jest z nieco gorszymi nastrojami na rynkach globalnych.

W drugiej połowie dnia złoty, który od dłuższego czasu pozostaje zakładnikiem rynków globalnych oraz wahań EUR/USD, może odrobić poranne straty. Póki co wydaje się, że pogorszenie nastrojów na świecie ma jedynie chwilowy charakter i w drugiej połowie dnia nastąpi ich poprawa, co pozytywnie wpłynie na notowania krajowej waluty.

W dalszej części tygodnia złoty wciąż będzie pozostawał pod głównym wpływem rynków globalnych. Dlatego, jakkolwiek publikowany w środę indeks PMI dla polskiego przemysłu ma szansę mocno zaskoczyć in plus (prognoza: 54,2 pkt.), to i tak potencjalnym impulsem dla rynku walutowego raczej będzie środowe posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej i seria danych z tamtejszego rynku pracy.

Aktualna sytuacja na wykresach EUR/PLN, USD/PLN i CHF/PLN wskazuje na lekką przewagę strony popytowej. Jednak wskazuje również też, że obserwowane od początku lipca umocnienie złotego nie jest początkiem nowej fali jego aprecjacji, a jedynie mocną korektą wcześniejszej jego przeceny. Niezmiennie też perspektywa utrzymywany jeszcze długo rekordowo niskich stóp procentowych w Polsce nie sprzyja krajowej walucie.

Marcin Kiepas

analityk niezależny

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem