Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 22.10.2018 (ISBnews) - Producenci i importerzy opon w Polsce odnotowali znaczące wzrosty sprzedaży we wszystkich głównych segmentach rynku w III kw. 2018 roku, wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO) i Europejskiego Stowarzyszenia Producetów Opon i Gumy (ETRMA). Sprzedaż wzrosła najbardziej w segmencie samochodów ciężarowych (+29%) i maszyn rolniczych (+15%), zwiększył się również wolumen sprzedaży opon przemysłowych (+5%) oraz do motocykli (+13%).

Trzeci kwartał przyniósł ożywienie w niemal wszystkich segmentach, co może zwiastować dobrą koniunkturę w branży automotive i transportowej. Kolejny kwartał bardzo wysokiego wolumenu sprzedaży w kategorii SUV (+25%) jest wynikiem wciąż rosnącej liczby zwolenników tego typu pojazdów ? zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. Wszystkie one potrzebują dedykowanego ogumienia ze względu na większą masę i wyżej położony środek ciężkości. W zakończonym kwartale sprzedaż opon w tym segmencie była równa 2/3 poziomu sprzedaży w segmencie lekkich samochodów dostawczych ? rok temu była to połowa. To także kolejny kwartał wskazujący na rynkową tendencję do wzrostu sprzedaży opon klasy premium (+16%) oraz klasy średniej (+13%), podano.

"Na pewno wzrost sprzedaży opon klasy premium jest pochodną rosnącej wśród kierowców świadomości odnośnie ich wielu zalet i wpływu ogumienia dobrej jakości na bezpieczeństwo. Opony tej klasy oznaczają lepszą przyczepność na drodze, krótszą drogę hamowania, większą żywotność, mniejszy hałas i mniejsze zużycie paliwa. Takie dane wskazują więc na pozytywny trend ? pamiętajmy jednak, że nawet nowe opony klasy budżetowej będą dużo lepszym wyborem niż te używane. Tylko kupując nieużywane ogumienie, mamy gwarancję, że jest wolne od jakichkolwiek uszkodzeń i posiada deklarowane przez producenta właściwości" ? powiedział dyrektor PZPO Piotr Sarnecki, cytowany w komunikacie.

Duży wzrost sprzedaży renomowanych producentów w segmencie opon do samochodów ciężarowych częściowo spowodowany jest opłatami celnymi i dopłatami do opon importowanych z Chin, które wprowadziła Komisja Europejska po przeprowadzeniu śledztwa. Teraz cena opon z Chin po uwzględnieniu dopłat dochodzi do poziomu marek budżetowych renomowanych producentów europejskich, amerykańskich, japońskich czy koreańskich ? takie opony tracą więc swój główny atut, jakim była zaniżona cena, wskazano również.

"Jakość opon i ich stan techniczny ma wpływ na efektywność prowadzonej działalności gospodarczej oraz na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Ma to szczególne znaczenie w firmach transportowych ? ilość taboru samochodowego szacowana jest na ponad 600 tys. pojazdów w skali całego kraju. Dla każdego z pojazdów jedynym punktem styku z drogą są opony, które odpowiadają za przenoszenie napędu oraz trakcję. Na pokonanie ich oporu toczenia w transporcie drogowym przypada prawie 30% paliwa. Zastosowanie opon markowych o obniżonych oporach toczenia pozwala na oszczędność ponad 2 litrów paliwa na 100 km, czyli średnio niemal 5 000 litrów paliwa rocznie. Opony to 3-5% kosztów, ale mają wpływ na aż 40% wszystkich kosztów operacyjnych firmy transportowej. Te zalety na pewno przekonują najlepsze firmy transportowe do inwestycji w dobre ogumienie, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach III kwartału" ? podsumował Sarnecki.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.