Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 19.02.2019 (ISBnews/ CMC Markets) - Na WIG20 widać brak zdecydowania. Mimo sprzyjającej atmosfery na globalnych rynkach indeks nie pokonał kluczowego poziomu 2400 pkt i spadł w okolice 2350 pkt. Może to oznaczać dalsze zniżki. Wskazówek w czasie dzisiejszej sesji na GPW dostarczą liczne odczyty makroekonomiczne.

Wczoraj w USA był dzień bez sesji, co znalazło odzwierciedlenie w małej aktywności inwestorów w Europie. Również na GPW obroty były minimalne. Inwestorzy nie wykorzystali okazji, by wywindować notowania WIG20 powyżej 2350 pkt. Dziś to już nie będzie takie łatwe. Spływające dane ekonomiczne mogą być dziś źródłem nerwowości, szczególnie w godzinach porannych. Na razie japoński indeks Nikkei pozostaje spokojny, podobnie jak kontrakty terminowe na niemiecki DAX.

?Niewykorzystane okazje lubią się mścić", co od kilkudziesięciu lat powtarza jeden z komentatorów piłki nożnej. Wkrótce możemy się przekonać, czy to powiedzenie będzie złowieszczą prognozą dla polskich akcji. WIG20, pomimo siły amerykańskich giełd, kolejnych maksimów podczas obecnego odbicia Nikkei, a nawet dobrej postawy niemieckiego DAX, nie był w stanie wybić się powyżej poziom 2400 pkt. W efekcie zniecierpliwieni inwestorzy zaczęli redukować pozycje i złamany został poziom 2350 pkt., który od kilku dni jest testowany, tym razem od dołu. Brakuje uderzenia popytu i nie można się dziwić inwestorom, że są zaniepokojeni. Akcje na warszawskiej giełdzie pozostały w trendzie horyzontalnym, pomiędzy poziomami około 2100-2400 pkt. Jeżeli wkrótce nie znajdą się kupujący, WIG20 może kierować się w stronę dolnego ograniczenia tego zakresu. Najskuteczniejsi inwestorzy zaangażowani w polskie akcje blue chips za pośrednictwem kontraktów CFD Poland20, dostępnych na platformie CMC Markets, pozostają jednak optymistami. 63% z nich aktualnie utrzymuje bowiem pozycje na wzrost.

Notowania giełdowe będą dziś pod wypływem danych makroekonomicznych. Spośród tych z polskiej gospodarki najważniejszy będą podawane o godz. 10:00 komunikaty GUS dot. płac, wynagrodzeń i zatrudnienia. Dynamika zatrudnienia wyraźnie spada od wielu miesięcy, więc warto przygotować się na kolejną niespodziankę. Spośród odczytów z zagranicy, o 10:00 warto zwrócić uwagę na wskaźniki przemysłowe Włoch. Sprzedaż przemysłowa i zamówienia w przemyśle nie są zazwyczaj bacznie obserwowane, ale w ostatnich tygodniach, ze względu słabość włoskiej gospodarki, tamtejszą sytuację śledzą analitycy na całym świecie. O 10:30 spłyną natomiast dane dotyczące zatrudnienia w Wielkiej Brytanii, a o 11:00 wskaźniki zaufania w biznesie z niemieckiego Instytutu ZEW. Z kolei o 16:00 pojawią się publikacje z amerykańskiego rynku nieruchomości.

Łukasz Wardyn, dyrektor - Europa Wschodnia, CMC Markets

(ISBnews/ CMC Markets)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.