Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Płock, 24.04.2019 (ISBnews) - W przypadku zakładu w Płocku 50% ropy naftowej pochodzi obecnie z innych kierunków niż Rosja, poinformował prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

"Na chwilę obecną nie zaobserwowaliśmy żadnego pogorszenia jakości ropy naftowej sprowadzanej ze Wschodu, ale jesteśmy na taką ewentualność przygotowani" - powiedział Obajtek w kuluarach uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę centrum B+R w Płocku.

Jak podkreślił, już teraz w przypadku zakładu w Płocku 50% przerabianej ropy pochodzi spoza Rosji, a spółka jest przygotowana do sprowadzania nowych gatunków surowca i mieszania ich z dotychczasowymi.

Jak informowała ostatnio spółka, obecnie do rafinerii w Płocku oprócz rosyjskiej ropy sprowadzana jest ropa z Norwegii, Angoli, Nigerii i Arabii Saudyjskiej.

Grupa PKN Orlen zarządza sześcioma rafineriami w Polsce, Czechach i na Litwie, prowadzi też działalność wydobywczą w Polsce i w Kanadzie. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 109,7 mld zł w 2018 r. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.