Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 13.05.2019 (ISBnews) - APS Energia odnotowała 2,3 mln zł skonsolidowanej straty netto w I kw. 2019 r., według wstępnych danych, wobec 3,3 mln zł zysku netto rok wcześniej, podała spółka.

"Wstępne wyniki finansowe grupy kapitałowej emitenta za I kwartał 2019 roku kształtują się następująco:

- przychody ze sprzedaży: 20,9 mln zł

- zysk (strata) z działalności operacyjnej: -2,5 mln zł

- wynik EBITDA: -1,8 mln zł

- zysk (strata) netto: -2,3 mln zł" - czytamy w komunikacie.

Dla porównania wyniki grupy kapitałowej emitenta za I kwartał 2018 roku były następujące:

- przychody ze sprzedaży: 29,5 mln zł

- zysk (strata) z działalności operacyjnej: 4,4 mln zł

- wynik EBITDA: 5,1 mln zł

- zysk (strata) netto: 3,3 mln zł, podano także.

"Redukcja przychodów wynika z okresowo mniejszej sprzedaży na rynku rosyjskim, niezrównoważonej wzrostem generowanym na rynku polskim. Pierwszy kwartał pod względem wyników tradycyjnie należy do najsłabszych w roku. W strukturze sprzedażowej wzrósł udział nowych grup produktowych o ciągle jeszcze niższej marżowości" - czytamy dalej.

Spółka zastrzegła, że ostateczne wyniki finansowe za I kwartał 2019 roku zostaną przekazane w skonsolidowanym raporcie kwartalnym, który zostanie opublikowany w dniu 20 maja 2019 r.

APS Energia S.A. jest producentem i dostawcą przemysłowych systemów zasilania awaryjnego. Głównymi klientami APS są spółki z sektora energetycznego oraz nafty i gazu zarówno w kraju, jak i za granicą. Spółka zadebiutowała na rynku głównym GPW w 2015 r. Jej skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 123,93 mln zł w 2018 r.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem