Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 17.05.2019 (ISBnews) - Grupa PZU ma oportunistyczne podejście do akwizycji za granicą. W dłuższym terminie chce rosnąć nieorganicznie, ale obecnie nie widzi podmiotów, których przejęcie mogłoby zwiększyć wartość PZU w przyszłości, wynika ze słów członka zarządu PZU i PZU Życie Tomasza Kulika.

"Inaczej niż to miało miejsce w poprzedniej strategii, nie stawiamy przed sobą celu aspiracyjnego związanego ze wzrostem na rynkach zagranicznych. Owszem, nasze możliwości skokowego wzrostu na polskim rynku są ograniczone, ale przejmowanie innych podmiotów tylko po to, aby zrealizować cel, który może mieć negatywny wpływ na rentowność grupy, nie ma najmniejszego sensu. Zatem nasze podejście jest bardziej oportunistyczne - jeżeli będziemy widzieli atrakcyjną możliwość do zainwestowania poza granicami, to na pewno będziemy chcieli się nad nią pochylić" - powiedział Kulik podczas czatu inwestorskiego Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych (SII).

"W dłuższym terminie na pewno chcielibyśmy rosnąć w sposób nieorganiczny - dzisiaj jednak nie widzimy atrakcyjnych podmiotów, które mogłyby dać nam paliwo do takiego wzrostu w przyszłości" - podkreślił.

Kulik ocenił, że największymi zagrożeniami dla dalszego rozwoju grupy są m.in. aspekty związane z potencjalną presją cenową, a także ofertą produktową (szczególnie w obszarze produktów inwestycyjnych dla klientów zewnętrznych oraz produktów życiowych - ten rynek według niego w Polsce praktycznie w ogóle nie rośnie).

W krótkiej perspektywie najpoważniejszego zagrożenia dla działalności i wyników finansowych grupy Kulik upatruje w niepewności na rynku produktów inwestycyjnych.

"Po pierwszym kwartale jestem dość pozytywny, jednak martwi mnie sytuacja na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych oraz kondycja sektora bankowego oraz potencjalne, ponadstandardowe koszty jakimi na tym rynku mogą zostać obciążone poszczególne banki, co bezpośrednio wpływa na ich rentowność i rentowność Grupy PZU" - wskazał.

Dodał, że PZU, podobnie jak inne podmioty działające na polskim rynku, zmaga się z rosnącą presją płacową oraz dostępnością pracowników poszczególnych specjalizacji.

"Jeżeli chodzi o zakres zachęt to nie jest on odmienny od podobnego stosowanego przez innych graczy tj.: bardzo atrakcyjnego systemu wynagrodzeń zmiennych (związanych z performance), opiekę medyczną, PPE z max. alokacją, szeregu pozapłacowych benefitów, dostępu do oferty produktów ubezpieczeniowych i bankowych na bardzo atrakcyjnych warunkach, itp. Natomiast motywacja to nie tylko elementy finansowe ale możliwość realizowania przez ludzi pomysłów i projektów, które dla naszych konkurentów są po prostu nieosiągalne ze względu na konieczną skalę i możliwości inwestycyjne. Fajnie uczestniczyć w czymś dużym i niepowtarzalnym (jak np. PZU GO) co też stanowi o naszej atrakcyjności" - uważa Kulik.

Członek zarządu PZU i PZU Życie odniósł się także do pytania dotyczącego ewentualnego zakupu Ruchu przez Alior Bank, wchodzący w skład Grupy PZU.

"Nie ma pomysłu zakupu Ruchu przez Aliora i jeżeli takowe zrozumienie powstało, to jest ono niewłaściwe. Dzisiejsze zaangażowanie zarówno ze strony Grupy PZU, jak i dalsze Alior ma doprowadzić do ograniczenia potencjalnych strat wynikających z problemów finansowych spółki Ruch, jakie powstały kilka lat po początkowym udzieleniu kredytowania. W swojej formie jest to standardowy proces restrukturyzacyjny charakteryzujący działalność bankową. Zależy nam, aby restrukturyzacja tego podmiotu przebiegła jak najbardziej pomyślnie, co jest w interesie finansowym zarówno samego banku, jak i jego głównego akcjonariusza" - powiedział Kulik.

Grupa kapitałowa Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń SA (Grupa PZU) jest jedną z największych instytucji finansowych w Polsce, a także Europie Środkowo-Wschodniej. Oprócz działalności ubezpieczeniowej Grupa PZU prowadzi także działalność w zakresie zarządzania otwartym funduszem emerytalnym, funduszami inwestycyjnymi i programami oszczędnościowymi.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.