Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 25.07.2019 (ISBnews) - Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju (MIR) przygotowało i rozpoczęło konsultacje założeń "Umowy Partnerstwa" - dokumentu, w którym wskazuje, na jakie cele rozwojowe Polski chce przeznaczyć pieniądze z budżetu UE na lata 2021-2027, poinformował resort.

"W połowie lipca zakończyliśmy nieformalny dialog z Komisją Europejską na temat kierunków wsparcia z funduszy unijnych po 2020 roku. Założenia można potraktować jako wstępną propozycję, którą kładziemy na krajowym stole. Łączymy w tej propozycji nasze cele z wizją Komisji przedstawioną w rozmowach z nami i w projektach rozporządzeń na nową perspektywę" - powiedział minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, cytowany w komunikacie.

Założenia Umowy Partnerstwa są w tej chwili konsultowane z samorządami, ministerstwami, innymi instytucjami odpowiedzialnymi za wdrażanie pieniędzy unijnych, środowiskiem naukowym oraz partnerami społecznymi i gospodarczymi. Konsultacje rozpoczęły się 24 lipca i potrwają do 16 sierpnia, podano dalej.

"Założenia nie zawierają kwot, bo negocjacje budżetowe wciąż się toczą. Nie oznacza to, że będziemy czekać z założonymi rękami. Chcemy mieć pakiet gotowych dokumentów, opracowanych możliwie najbardziej kompleksowo. Po zakończeniu rozmów o finansach uzupełnimy o te dane powstałe dokumenty" - dodał Kwieciński.

Po przyjęciu założeń przez rząd, które planowane jest na wrzesień 2019 roku, ruszą prace nad przygotowaniem projektu Umowy Partnerstwa. Projekt umowy będzie już podstawą do negocjacji z Komisją Europejską ostatecznego kształtu Umowy Partnerstwa - swoistego kontraktu pomiędzy Polską a UE, w którym umawiamy się na finansowanie konkretnych celów, podkreśla resort.

"Cele rozwojowe Polski, które w założeniach Umowy Partnerstwa wskazano do finansowania z funduszy unijnych 2021-2027 to:

- zwiększenie konkurencyjności gospodarki,

- ograniczenie emisji zanieczyszczeń,

- dobry stan środowiska naturalnego, zgodny z zasadą zrównoważonego rozwoju,

- wzmocnienie cyfrowego rozwoju kraju,

- przejście na gospodarkę niskoemisyjną,

- zrównoważenie systemu energetycznego,

- poprawa stabilności dostaw paliw i energii,

- dobry stan środowiska naturalnego, zgodny z zasadą zrównoważonego rozwoju,

- zwiększanie efektywności funkcjonowania instytucji państwa,

- wzmocnienie połączeń komunikacyjnych, w tym transeuropejskich,

- poprawa warunków świadczenia usług związanych z przewozem towarów i pasażerów,

- zwiększenie dostępności transportowej kraju,

- poprawa jakości kapitału ludzkiego oraz zwiększenie udziału kapitału społecznego w rozwoju społeczno-gospodarczym kraju,

- ograniczenie ubóstwa i wykluczenia społecznego,

- zwiększanie efektywności funkcjonowania instytucji państwa,

- poprawa dostępności usług świadczonych w odpowiedzi na wyzwania demograficzne" - czytamy także.

Resort w założeniach wskazał także 4 obszary, które chce szczególnie wspierać z pieniędzy unijnych na lata 2021-2027. Są to:

- obszary zagrożone trwałą marginalizacją, czyli takie w których występuje kumulacja niekorzystnych zjawisk, na przykład wysokie bezrobocie, niska aktywność zawodowa (takie obszary wskazał nam PAN - to między innymi popegieerowskie gminy na wschodzie kraju),

- średnie miasta tracące funkcje społeczno-gospodarcze (122 miasta na podstawie opracowania PAN),

- 5 województw Polski Wschodniej (lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie),

- Śląsk, który jest nie tylko ważny z punktu widzenia polityki krajowej, ale ma też duże znaczenie dla rozwoju całej UE.

Według resortu, dwa pierwsze punkty, czyli obszary zagrożone trwałą marginalizacją i średnie miasta, będą miały dedykowane działania w programach krajowych i regionalnych. "Według naszej propozycji będzie to wymóg, a nie możliwość" - powiedział minister Kwieciński. Przykładowo, w programie regionalnym dla województwa warmińsko-mazurskiego marszałek będzie musiał zaproponować specjalne działania dla takich miast jak Bartoszyce, Braniewo czy Kętrzyn.

"Proponujemy też specjalny program ponadregionalny przeznaczony dla obszarów zagrożonych marginalizacją. To zmiana podejścia. Nie koncentrujemy się na granicach administracyjnych województw, ale na konkretnym problemie" - wyjaśnia Kwieciński.

Na kolejną edycję uszytego na miarę programu mogą liczyć także województwa Polski Wschodniej. Program Polska Wschodnia będzie kontynuowany. Z kolei specjalne wsparcie dla Śląska będzie oznaczać koordynację przez Ministra Inwestycji i Rozwoju działań dla regionu w różnych programach, podano również.

"Negocjacje wciąż trwają, ale pewne rzeczy mamy już wstępnie uzgodnione pomiędzy państwami" podkreślił Kwieciński.

Głównym dotychczasowym osiągnięciem negocjacyjnym Polski jest zapewnienie 7-letniego okresu programowania (propozycja Komisji Europejskiej to 5+2 lata). Ponadto Polska wstępnie przeforsowała w Radzie UE wsparcie z funduszy inwestycji w infrastrukturę gazu ziemnego, zakupu taboru kolejowego, a także inwestycji w infrastrukturę lotniskową w zakresie bezpieczeństwa, podsumowano w materiale.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem