Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 11.09.2019 (ISBnews) - Rozpoczęła się kampania promująca oznakowanie "Produkt polski", gwarantujące, że co najmniej 75% surowca składającego się na dany produkt pochodzi z naszego kraju. W kampanię włączyły się duże podmioty, takie jak PKN Orlen czy Krajowa Spółka Cukrowa.

"Jesteśmy krajem otwartym, który nie może stosować zamykania granic, zawężania wyboru konsumentów. Tej zasady nie zamierzamy łamać, ale chcemy dotrzeć do świadomości Polaków, że ich decyzje zakupowe mają ogromny wpływ na rozwój naszej gospodarki" - powiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski na konferencji prasowej.

Podkreślił, że świat ceni polską żywność, czego dowodem jest jej sprzedaż za granicę za ok. 30 mld euro w 2018 r.

"W tym roku ten wynik będzie jeszcze lepszy. Ale chcemy też przekonać, że polska żywność to również najlepszy wybór dla polskich konsumentów. To najlepiej rozumiany wyraz patriotyzmu gospodarczego" - dodał.

W jego ocenie, znak "Produkt polski" jest nobilitujący i wyróżniający dla krajowych producentów żywności.

"Już ponad 85% produktów na naszych stacjach pochodzi z Polski i wciąż w to inwestujemy. Ważne jest, że nasze umowy z polskimi dostawcami dają im stabilność i zabezpieczenie, co pozwala im inwestować w rozwój" - powiedział prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Aktualnie na stronie polskasmakuje.pl znajduje się ok. 6,5 tys. produktów, w tym blisko 1,3 tys. posiada oznaczenie "Produkt POlski".

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.