Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 14.11.2019 (ISBnews) - Polskie firmy działające w branży spirytusowej są mocno zaskoczone przyjęciem przez rząd projektu ustawy, podnoszącej wysokość akcyzy o 10%, a nie - jak wcześniej zapowiadał rząd - o 3% od stycznia 2020 r. Apelują także o wprowadzenie dla wszystkich rodzajów alkoholu jednakowo liczonego podatku akcyzowego, poinformował prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy (ZPPPS) Witold Włodarczyk.

"Jesteśmy zadziwieni ekspresowym tempem przyjęcia projektu ustawy, która podnosi akcyzę aż o 10% i to już od 1. stycznia. Ta niespodziewana propozycja nie była z nami konsultowana, nikt nigdy nie zapowiadał, że rząd ma plany, które wpłyną negatywnie nie tylko na naszą branżę, ale na całą gospodarkę. Do tej pory władze od wielu miesięcy komunikowały, że stawka podatku akcyzowego może wzrosnąć o 3% i na to byliśmy przygotowani. Mamy połowę listopada - to bardzo mało czasu, żeby od nowego roku polscy producenci byli gotowi do działania w zupełnie nowych warunkach, które pogorszą opłacalność produkcji" - czytamy w komentarzu do przyjętego dziś projektu ustawy.

Prezes ZPPPS wskazał również, że po raz kolejny polski przemysł spirytusowy jest dyskryminowany względem piwa, ponieważ podwyżka o 10% pozornie jest równa dla wszystkich rodzajów alkoholu.

"Zgodnie z uzasadnieniem do projektu półlitrowa butelka wódki podrożeje o 1,40 zł natomiast półlitrowa puszka piwa ? zaledwie o 6 groszy. To oznacza, że taka sama ilość czystego alkoholu zawarta w piwie jest ponad dwukrotnie tańsza niż w wódce. Apelujemy o wprowadzenie dla wszystkich rodzajów alkoholu jednakowo liczonego podatku akcyzowego - wspólnym mianownikiem powinien być 1 gram czystego etanolu zawarty w każdym napoju alkoholowym" - czytamy także.

Jak podkreślił Włodarczyk, doświadczenia pokazują, że nagłe podniesienie akcyzy nie musi przełożyć się na zwiększony zastrzyk pieniędzy do budżetu.

"To czego się spodziewam - to wzrostu szarej strefy, nielegalnej produkcji, która może być groźna dla zdrowia, przemytu zza wschodniej granicy, spadku sprzedaży legalnych wyrobów spirytusowych w sklepach, a co za tym idzie mniejszego zapotrzebowania na produkty polskich firm - co przełoży się na ich kondycję finansową i może mieć negatywny wpływ na rolników, dostawców, kontrahentów, dystrybutorów i ich pracowników, a na koniec również na budżet państwa" - podsumował.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów poinformował dziś, że projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym - przyjęty przez rząd w trybie obiegowym - zakładający podniesienie stawek akcyzy na alkohol etylowy i wyroby tytoniowe o 10% od 1 stycznia 2020 został skierowany do Sejmu. Projekt przewiduje indeksację stawek podatku akcyzowego na wyroby akcyzowe będące używkami, tj. alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy i wyroby nowatorskie.

Projekt ustawy przewiduje, że łącznie w ciągu 10 lat obowiązywania ustawy dochody budżetu państwa wyniosą 16 987 mln zł.

Ostatnia zmiana stawek akcyzy na alkohol etylowy i wyroby tytoniowe miała miejsce 1 stycznia 2014 r. i wynosiła odpowiednio: 15% i 5%.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.