Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 19.11.2019 (ISBnews) - Do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE) 15 listopada br. wpłynęły wnioski taryfowe na 2020 rok od spółek obrotu (sprzedawców): Polskiej Grupy Energetycznej (PGE), Enei, Energi i Tauron Polska Energia, podał Urząd. URE analizuje wnioski złożone przez sprzedawców energii i uważa, że obecnie nie jest możliwa kompleksowa ocena ostatecznego poziomu ewentualnej zmiany całkowitego kosztu dostarczania energii elektrycznej dla gospodarstw domowych.

W październiku br. regulator wezwał cztery największe firmy prowadzące sprzedaż energii (tzw. sprzedawców z urzędu) do przedłożenia wniosków taryfowych na 2020 rok.

Postępowania taryfowe prowadzone co roku o tej porze przez Prezesa URE mają na celu zapewnienie, że ceny energii elektrycznej proponowane odbiorcom końcowym będą miały racjonalne uzasadnienie w kosztach ponoszonych przez przedsiębiorców. Spółki obrotu wnioskują o poziom taryfy na kolejny rok, przedstawiając szczegółowe kalkulacje i uzasadnienie Prezesowi URE, który następnie analizuje przedłożone wyliczenia. W tegorocznych wnioskach sprzedawcy, kalkulując swoje taryfy, bazowali na cenach energii elektrycznej odzwierciedlających notowania na Towarowej Giełdzie Energii, poinformowano.

Jednak tak długo, jak regulator nie będzie przekonany, że dany poziom taryfy odpowiada aktualnym warunkom rynkowym i odzwierciedla uzasadnione koszty działalności prowadzonej przez spółki obrotu, trwa dialog z przedsiębiorcami, podkreślono.

"Nadrzędnym celem działań prezesa Urzędu Regulacji Energetyki jest równoważenie interesów profesjonalnych uczestników rynku - przedsiębiorstw energetycznych - i odbiorców energii - w tym przypadku gospodarstw domowych. Działając na podstawie prerogatyw zawartych w ustawie Prawo energetyczne oceniamy koszty pod kątem ich zasadności" - powiedział prezes URE Rafał Gawin, cytowany w komunikacie.

"Biorąc pod uwagę, że na całkowity koszt energii elektrycznej składają się koszty sprzedaży tej energii, co do których trwają obecnie postępowania taryfowe oraz koszty dystrybucji (transportu), dla których wnioski taryfowe nie zostały jeszcze złożone, w chwili obecnej nie jest możliwa kompleksowa ocena ostatecznego poziomu ewentualnej zmiany całkowitego kosztu dostarczania energii elektrycznej dla gospodarstw domowych" - wskazano także w komunikacie.

Prezes URE zatwierdza ceny energii elektrycznej wyłącznie dla gospodarstw domowych i tylko wobec sprzedawców pełniących obowiązki sprzedawcy z urzędu. W pozostałym zakresie - w przypadku innych grup taryfowych, bądź skorzystania przez odbiorcę z prawa do zmiany sprzedawcy, przedsiębiorstwa przedstawiają odbiorcom oferty wolnorynkowe, które nie są zatwierdzane przez Prezesa URE. Natomiast klienci sprzedawców z urzędu (czyli przedsiębiorstw taryfowanych), mają możliwość wyboru u swojego sprzedawcy z urzędu: może on zastosować taryfę zatwierdzaną przez Prezesa URE, bądź zaproponować ofertę wolnorynkową.

Przedsiębiorstwo energetyczne wprowadza taryfę do stosowania nie wcześniej niż po upływie 14 dni i nie później niż do 45 dnia od dnia jej zatwierdzenia i opublikowania przez Prezesa URE w Biuletynie Branżowym URE.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem