Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 17.12.2019 (ISBnews) - Poziom partycypacji w pracowniczych planach kapitałowych (PPK) pierwszej transzy pracodawców zatrudniających powyżej 250 pracowników wyniosła 41%, licząc łącznie firmy posiadające PPK oraz te, które założyły pracownicze programy emerytalne (PPE) po wejściu w życie ustawy o PPK w grudniu ub.r., poinformował prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys. Licząc tylko firmy, które założyły PPK, partycypacja wyniosła 39%.

"Szacunkowa partycypacja w PPK to 39%, a uwzględniając firmy, które wybrały PPE - to 41%. Natomiast licząc wszystkich pracowników korzystających z PPE i PPK to jest obecnie 44% ogółu osób zatrudnionych w dużych firmach" - powiedział Borys podczas konferencji prasowej.

Dane o partycypacji to szacunek, który może podlegać zmianom - granica błędu to 2-3%, podkreślił.

"Na ten moment nie obserwujemy istotnych zjawisk typu odstąpienia czy przystąpienia" - dodał prezes PFR.

Liczba uczestników PPK wyniosła 1 128 tys. pracowników. Kolejne 144 tys. przystąpiło do PPE utworzonych po wejściu w życie ustawy o PPK.

"Można powiedzieć, że w efekcie wdrożenia PPK w dużych firmach z PPE bądź PPK skorzystało łącznie 1,3 mln i to jest nasza główna dana, którą się posługujemy" - podkreślił Borys.

Łącznie z wcześniej funkcjonującymi PPE w systemie jest to ponad 1,55 mln osób, dodał.

"Dla nas to są dwie najważniejsze cyfry, które mówią, że na tym pierwszy etapie rzeczywiście udało się spowodować, że pracownicze programy emerytalne - czy PPK, czy PPE - stały się standardem rynków pracy. Cieszymy się, że coraz więcej pracodawców pokazuje nawet w ofertach pracy PPK czy PPE jako dodatkowy benefit dla pracowników" - stwierdził prezes.

Łącznie liczba dużych firm objętych systemem wyniosła 4 282, z czego 309 posiadało PPE przed wejściem w życie ustawy o PPK, a kolejne 209 firm założyły PPE w ostatnim roku. Wobec tego obowiązkowi założenia PPK podlegało 3 864 firmy.

"Wszystkie te instytucje w sposób prawidłowy utworzyły te programy" - podkreślił Borys.

Przypomniał, że na rynku PPK aktywnych jest 20 instytucji.

"PPK są systemem tanim - średnia opłata za zarządzanie wynosi 0,37%" - wskazał także.

Podkreślił, że to bardzo niski, atrakcyjny poziom w porównaniu z podobnymi ofertami w innych krajach.

"Zakładamy. że na kolejnych etapach wdrażania PPK może być trudniej. Np. w Wielkiej Brytanii najtrudniej było wśród MŚP. Być może w kolejnym etapie partycypacja będzie mniejsza niż w firmach 250+, ale będziemy dokładać starań, by tak się nie stało" - zadeklarował też prezes PFR.

Pracownicze plany kapitałowe to przeznaczony dla pracowników program długoterminowego oszczędzania. Gromadzone w PPK oszczędności mają pochodzić ze składek pracowników, pracodawców i dopłat od państwa. Reforma związana z tworzeniem PPK ruszyła 1 lipca i objęła na początku największe firmy, zatrudniające powyżej 250 osób. Do 2021 roku większość pracodawców w Polsce ma utworzyć PPK dla swoich pracowników.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.