Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 18.12.2019 (ISBnews) - Alior Bank, posiadając pozwolenie na działanie jako TTP, wprowadza usługę umożliwiającą klientom innych banków ubieganie się o kredyt bez konieczności przedstawiania zaświadczenia o zarobkach. Bank liczy, że 7 na 10 nowych klientów, którzy udostępnią w ten sposób swoje dane będzie mieć możliwość zaciągnięcia kredytu konsumpcyjnego właśnie w Alior Banku, poinformował ISBnews wiceprezes Mateusz Poznański. W 2020 r. Alior Bank chce także powalczyć o depozyty klientów z innych banków.

Usługa dostępu do informacji o rachunku płatniczym (ang. Account Information Service, AIS) wprowadzona przez dyrektywę PSD2 umożliwi obecnie posiadaczom rachunków w PKO BP, Banku Pekao, Santander Bank Polska i ING Banku Śląskim, czyli bankom łącznie obsługującym ponad 26 mln rachunków indywidualnych, ubiegać się o kredyt konsumpcyjny w Alior Banku w ramach uproszczonego procesu kredytowego.

"Wybraliśmy banki, które mają najwięcej klientów posiadających z nimi trwałą relację. Jesteśmy w procesie z wszystkimi bankami Top 10. W kolejnym kroku podłączymy mBank, Bank Millennium i BNP Paribas. Dołączymy je na początku przyszłego roku" - powiedział Poznański w rozmowie z ISBnews.

Dodał, że banki działają w nowym środowisku, którego się dopiero uczą.

Dane o rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych (ROR) w innych bankach za zgodą klienta są wykorzystywane do oceny jego zdolności kredytowej. Oprócz zgody klienta, wystarczy dostęp do bankowości internetowej. W efekcie zastosowania nowego rozwiązania informacje o dochodach klienta są potwierdzone online. Alior rozpoczyna pilotaż usługi, wykorzystując swoje contact-center oraz oddziały. Wkrótce udostępni ten proces także w internecie.

"Jesteśmy silni w dystrybucji tradycyjnej - startujemy w kilku oddziałach, a do końca stycznia usługa zostanie udostępniona w całej sieci sprzedaży. Wykorzystujemy kompetencje naszego contact center i doradców w oddziałach, czyli głównych kanałów, poprzez które sprzedajemy kredyty konsumpcyjne. To dla nas ogromna wartość - z jednej strony skrócenie i uproszczenie procesu kredytowego, a z drugiej możliwość podniesienia wolumenu kredytów. W kolejnym kroku będziemy udostępniali usługę online" - powiedział Poznański.

Zdaniem wiceprezesa, potencjał związany z tą usługą jest duży, choć na razie trudno oszacować, ilu klientów zdecyduje się na udostępnienie swoich danych innych bankom.

"Patrząc na rynek brytyjski, na którym wdrożenie tych rozwiązań zajęło 18 miesięcy, to tyle czasu powinno nam zająć, by ta usługa stała się powszechna. Zależy nam, by na przełomie 2020/2021 r. być liderem" - powiedział Poznański.

W planach jest także wprowadzenie usługi umożliwiającej przenoszenie środków z depozytów innych banków do Alior Banku.

"W połowie przyszłego roku chcemy rozpocząć analogiczny proces, który umożliwi przenoszenie depozytów klientów z innych banków" - zapowiedział wiceprezes.

Alior Bank kwartalnie w III kw. udzielił pożyczek na kwotę 2 mld zł.

"Proces sprzedaży jest znacznie sprawniejszy, możemy sprzedawać trochę więcej, jednak jest za wcześnie, aby określić konkretną dynamikę wzrostu " - powiedział.

Alior Bank koncentruje swoją działalność na usługach bankowości detalicznej i korporacyjnej. Podmioty zależne Alior Banku prowadzą działalność m.in. w zakresie usług leasingowych, informatycznych, faktoringu i asset management. Bank rozpoczął działalność w listopadzie 2008 roku. Zadebiutował na warszawskiej giełdzie w grudniu 2012 r.

Agnieszka Morawiecka

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem