Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 03.02.2020 (ISBnews) - Anwim zakłada, że sieć stacji paliw Moya urośnie o minimum 50 stacji netto w 2020 roku, poinformował ISBnews członek zarządu spółki, dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju sieci Moya Paweł Grzywaczewski.

"Chcielibyśmy urosnąć o co najmniej 50 stacji w 2020 roku, nawet uwzględniając, że jakieś obiekty mogą z sieci Moya wypaść. Generalnie zakładamy, że w najbliższych latach powinniśmy rozwijać się w tempie nie mniejszym niż 50 stacji rocznie" - powiedział Grzywaczewski w rozmowie z ISBnews.

Do realizacji planu osiągnięcia minimum 350 stacji Moya na koniec 2023 roku wystarczyłaby dwukrotnie niższa dynamika rozwoju.

"Kluczowym słowem w oficjalnym planie do 2023 roku jest 'minimum'. Nie chcemy powtórzyć scenariusza z 2019 roku, kiedy to niestety nie udało się nam zrealizować planu posiadania w sieci 250 stacji" - wyjaśnił Grzywaczewski.

"Zabrakło nam naprawdę niewiele, bo na koniec roku sieć Moya liczyła 240 placówek, plus kilka obiektów było już wyposażonych w barwy sieci, ale jeszcze nie uruchomiło sprzedaży, głównie ze względów proceduralnych, takich jak oczekiwanie na koncesję. Nie zmienia to jednak faktu, że nie osiągnęliśmy zakładanych 250 obiektów i dlatego obecnie planując nasz rozwój wolimy trzymać się bardzo realnych obietnic, które na dziś mówią - nie mniej niż 350 stacji do końca 2023 roku" - dodał.

"Analizując wynik osiągnięty na koniec 2019 roku, warto podkreślić, że udało nam się osiągnąć zakładaną liczbę stacji franczyzowych, bo miało ich być 200 i tyle faktycznie zrobiliśmy. Nie udało się natomiast zrealizować rozwoju w obrębie stacji własnych. Powody są dwa: liczyliśmy, że uda nam się kupić lub wydzierżawić więcej stacji, a także szybsze będzie tempo budowy nowych obiektów, jako że mamy sporo działek, na których wciąż procedujemy pozwolenia na budowę" - podkreślił członek zarządu Anwimu.

Zapewnił, że obecny rok będzie pod tym względem znacznie lepszy.

"Optymistyczne jest to, że wyciągnęliśmy wnioski, jeśli chodzi o procedury i 2020 rok będzie dla nas znacznie lepszy w każdym z tych aspektów: więcej stacji kupimy lub wydzierżawimy oraz więcej wybudujemy" - ocenił.

"Oczywiście, trudno wyciągać autorytatywne wnioski na przyszłość na podstawie poprzednich lat, dlatego w oficjalnym planie wolimy trzymać się liczb bezpiecznych, ale za to takich, które na pewno zrealizujemy, a najprawdopodobniej przekroczymy" - podsumował Grzywaczewski.

Spółka Anwim od 2009 roku zarządza niezależną siecią stacji paliw pod marką Moya, która na koniec 2018 r. liczyła 202 placówki i była szóstą największą siecią stacji paliw w Polsce. Plany zakładają powiększenie sieci do 350 obiektów do 2023 r.

Piotr Apanowicz

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem