Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 13.02.2020 (ISBnews) - Mobilne stanowisko do precyzyjnego odmierzania skroplonego gazu (SMOK) zaprojektowane przez inżynierów z Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) będzie wykorzystywane do legalizacji dystrybutorów na stacjach tankowania autobusów Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie (MZA), napędzanych LNG, podało PGNiG. Próba odbyła się już w zajezdni MZA przy ul. Ostrobramskiej.

"To nasza własna innowacja, która już pozytywnie wpływa na rozwój rynku LNG małej skali w Polsce. Coraz liczniejsze floty autobusów i pojazdów ciężarowych napędzanych gazem przełożą się na konieczność budowy w ciągu najbliższych kilku lat nowych stacji tankowania. To z kolei oznacza konieczność ich regularnej legalizacji, a zatem pracy dla naszych SMOK-ów nie zabraknie. Cieszy nas rozwój współpracy z Miejskimi Zakładami Autobusowymi w Warszawie, którym PGNiG dostarcza paliwo gazowe dla autobusów" - powiedział wiceprezes PGNiG ds. rozwoju Arkadiusz Sekściński, cytowany w komunikacie.

SMOK jest mobilnym urządzeniem, które umożliwia bardzo precyzyjne pomiary przepływu gazów ciekłych. Dzięki niemu możliwe jest nie tylko odmierzanie wymaganych ilości np. skroplonego gazu ziemnego z cysterny LNG, ale także legalizacja przepływomierzy na cysternach. Najnowsza mniejsza wersja urządzenia została przystosowana do pomiaru niewielkich ilości LNG, co pozwala na legalizację dystrybutorów na stacjach tankowania LNG.

"Miejskie Zakłady Autobusowe kilka lat temu zaprzestały zakupów autobusów na olej napędowy, wiążąc przyszłość z taborem nisko i zeroemisyjnym. To wiąże się z dużymi inwestycjami w pojazdy gazowe. Już w tej chwili mamy 145 gazowców, a w ciągu dwóch lat wzbogacimy się o kolejnych 160. Usprawnienia, które wprowadza nasz partner PGNiG na pewno pomogą nam w sprawnej obsłudze systemu tankowania" - wskazał prezes MZA Jan Kuźmiński.

"Dystrybutor z paliwem jest przyrządem pomiarowym i jak każde urządzenie pomiarowe musi zostać okresowo sprawdzony. Przy legalizacji taki dystrybutor jest podłączany do naszego SMOK-a, następuje przelanie przez niego małej partii LNG, które potem kierowane jest do zbiornika stacji tankowania. Proces legalizacyjny odbywa się w obiegu zamkniętym, więc nie ma tu mowy o upustach oparów do atmosfery. Po stwierdzeniu prawidłowego działania dystrybutor otrzymuje certyfikat wydawany przez Krajową Administrację Miar" - wyjaśnił Grzegorz Rosłonek, dyrektor Centralnego Laboratorium Pomiarowo-Badawczego PGNiG, w którym powstał SMOK.

SMOK posiada certyfikat wzorcowania Głównego Urzędu Miar oraz certyfikat ekspertyzy metrologicznej wydanej przez GUM, poświadczający, że urządzenie PGNiG jest krajowym wzorcem do legalizacji.

PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą. Skonsolidowane przychody wyniosły 41,2 mld zł w 2018 r.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem