Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 09.04.2020 (ISBnews) - Black Red White (BRW) liczy, że dzięki ogłoszonej wczoraj tarczy finansowej oraz zakończonej w ub.r. restrukturyzacji firmy uda się jej znacząco ograniczyć skutki epidemii, poinformował prezes BRW Dariusz Formela. Spółka szacuje, że kryzys wywołany pandemią koronawirusa przyniesie w kwietniu spadek sprzedaży krajowej BRW o 80%, a eksportu nawet o 95%.

W ramach zaprezentowanej wczoraj tarczy finansowej przewidziano rozwiązania wspierające płynność firm zatrudniających powyżej 250 osób.

W ich ramach będzie możliwe uzyskanie wsparcia kredytowego w wysokości nawet 1 mld zł na przedsiębiorstwo, z czego część środków będzie wsparciem bezzwrotnym. Maksymalna wartość programu dla dużych firm ma wynieść 25 mld zł, natomiast zakładana kwota środków bezzwrotnych może osiągnąć wartość 12 mld zł. Dzień po ogłoszeniu tarczy finansowej odbyła się wideokonferencja premiera Mateusza Morawieckiego z przedsiębiorcami, w której wziął m.in. udział prezes Black Red White, podano w materiale.

"To istotne uzupełnienie dotychczasowych rozwiązań proponowanych w ramach tarczy antykryzysowej. Od początku zwracaliśmy uwagę na to, że duże firmy zatrudniające po kilka tysięcy osób muszą zostać wsparte płynnościowo, aby ograniczyć skalę kryzysu. Cieszę się, że zostało to uwzględnione. Mam nadzieję, że dzięki tym rozwiązaniom i przebytej w 2019 r restrukturyzacji znacząco ograniczymy skutki kryzysu" - powiedział Formela, cytowany w komunikacie.

Kryzys, wywołany pandemią wirusa SARS-Cov-2, przyniesie w kwietniu spadek sprzedaży krajowej BRW o 80%, a eksportu nawet o 95%. W grupie Black Red White pracuje dziś 7,5 tys. osób, kolejne 2,5 tys. osób jest zatrudnionych w firmach stowarzyszonych, podano w materiale.

"W 2019 roku firma przeszłą gruntowną restrukturyzację i optymalizację wielu procesów produkcyjnych i usługowych. Dzięki temu wypracowała 100 mln zł zysku EBITDA. Tym samym przygotowała się na trudniejsze czasy i jest w stanie utrzymać się co najmniej przez najbliższe 6 miesięcy" - podkreśliła spółka.

W ostatnich tygodniach firma była zmuszona nie przedłużyć kilkudziesięciu umów, ale na razie nie podejmuje żadnych drastycznych kroków.

"Na ten moment zgodnie z obowiązującymi przepisami wszyscy pracownicy mają zmniejszony wymiar etaty o 20% (4/5 etatu). Firma chce w ten sposób uniknąć zwolnień dużej liczby osób i utrzymać jak najwięcej miejsc pracy. Pomóc mają w tym nowe rozwiązania zaproponowane przez rząd w traczy finansowej" - podsumowano w komunikacie.

Black Red White to największa polska grupa meblarska, producent i dystrybutor mebli oraz artykułów wyposażenia wnętrz z ok. 20-proc udziałem w polskim rynku pod względem wartości sprzedaży. W skład grupy kapitałowej wchodzi Black Red White S.A. i 19 spółek zależnych, w tym 7 polskich i 12 podmiotów zagranicznych. Działalność produkcyjna na rzecz Black Red White prowadzona jest w 18 zakładach produkcyjnych, podała spółka na swojej stronie internetowej.

(ISBnews)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem