Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Warszawa, 10.06.2020 (ISBnews) - Polyslash przejął od grupy PlayWay prawa do wyprodukowania wersji mobilnej zapowiedzianej w tym roku gry "Police Shootout", podała spółka. Studio zamierza wyprodukować oraz wydać grę na platformy mobilne Android oraz iOS w II kwartale 2021 r.

"Będzie to fascynująca gra, która da możliwość poczuć się jak prawdziwy amerykański policjant. Dostrzegliśmy spory potencjał tej produkcji, dlatego zdecydowaliśmy się na odkupienie praw do wersji mobilnej tytułu od grupy PlayWay. Pozwoli to nam wejść w nowy segment rynku gamingowego, a co za tym idzie - jeszcze bardziej zdywersyfikować naszą działalność oraz źródła uzyskiwanych przychodów. W najbliższym czasie zamierzamy rozpocząć prace deweloperskie. Planujemy wydać grę na platformy mobilne w II kwartale 2021 r." - powiedział prezes Dawid Ciślak, cytowany w komunikacie.

Zgodnie z umową Polyslash otrzyma 100% z 1 mln zł zysku ze sprzedaży gry na wersje mobilne. Po przekroczeniu tego poziomu 60% z każdej kolejnej zarobionej przez tytuł złotówki będzie trafiało do Polyslash, a 40% do grupy PlayWay, podano także.

Gra "Police Shootout" pozwoli graczom wziąć udział w akcjach policyjnych, które są oparte na prawdziwych wydarzeniach. Jako policjant gracz będzie miał za zadanie pomagać, chronić i zapobiegać przestępczości w terenie. W ramach rozgrywki będzie można ująć przestępców zarówno poprzez negocjacje, jak i bezpośrednią interwencję przy użyciu broni palnej, podano w materiale.

Polyslash to studio z siedzibą w Krakowie. Największą produkcją studia jest gra "We. The Revolution". Należy do grupy kapitałowej PlayWay. Na początku kwietnia br. Polyslash złożył dokument informacyjny na GPW i informował, że zamierza zadebiutować na rynku NewConnect najpóźniej jesienią br.

(ISBnews)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem