O blisko 4 tysiące złotych mogą zmniejszyć się emerytury byłych generałów Służby Bezpieczeństwa - informuje "Dziennik". Gazeta dotarła do przygotowanego przez Platformę Obywatelską projektu ustawy odbierającej przywileje emerytalne funkcjonariuszom peerelowskich organów bezpieczeństwa.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Projekt PO ma trafić do Sejmu w tym tygodniu. Ponieważ podobny projekt złożyło też PiS, obniżka esbeckich emerytur jest faktycznie przesądzona - ocenia "Dziennik".

Na nowych przepisach najwięcej stracą byli generałowie SB. Ich emerytury zmniejszą się ze średnio z 7,3 tys. zł do 2,5 tys. zł.Natomiast przeciętne świadczenia ponad 10 tysięcy innych oficerów SB spadną nawet do 900 zł miesięcznie. Zmniejszone emerytury będą mieli nawet pozytywnie zweryfikowani funkcjonariusze dawnych służb, jak były szef UOP gen. Gromosław Czempiński czy peerelowski szpieg Marian Zacharski. Lata ich służby w SB będą bowiem naliczane według cywilnych zasad emerytalnych, a nie mundurowych.

O swoje emerytury mogą być spokojni główni autorzy stanu wojennego - generałowie Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak. Obaj mają emerytury wojskowe.

Nowe rozwiązania mają wejść w życie dopiero 1 stycznia 2010 roku, bo aż roku potrzeba, by przeliczyć według nowych zasad emerytury ponad 35 tys. byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa PRL.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem