Wpływy z VAT są mniejsze niż zakładało MF. Eksperci szacują, że z tego tytułu w bieżącym roku może zabraknąć w kasie państwa 10 - 11 mld zł - informuje "Rzeczpospolita".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Firmy zaczynają odczuwać kryzys, a więc także i państwo. Już w listopadzie do budżetu trafiło mniej pieniędzy z VAT-u. - Do końca listopada udało się ściągnąć 98,8 mld zł z planowanej na cały ubiegły rok kwoty 112,7 mld zł - powiedziała "Rz" wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska.

Mimo, że ministerstwo nie ma jeszcze pełnych danych za rok 2008, już teraz wiadomo, że nie uda się zrealizować założeń. Do mniejszych wpływów z VAT-u przyczyniła się głównie dekoniunktura w budownictwie. Deweloperzy odczuwają mniejszy popyta na mieszkania, więc ograniczają aktywność na rynku. A to powoduje np. spadek sprzedaży materiałów budowlanych.

Branża liczy, że rząd przygotuje plan pobudzenia rynku mieszkań. Jednak może być z tym ciężko, więc szanse na powstrzymanie spadku wpływów z podatku od towarów i usług są nikłe. - To efekt błędnego planowania wynikającego z niedostosowania przewidywanych wpływów do założeń makroekonomicznych - ocenił w rozmowie z "Rz" prof. Andrzej Wernik z Akademii Finansów. Szacuje, że spadek wpływów z podatku VAT może sięgnąć poziomu 10 - 11 mld zł.

Eksperci spodziewają się również spadku wpływów z podatku od firm oraz akcyzy. Ich zdaniem przyczyną jest nierealistyczne założenie rządu, że wzrost PKB osiągnie w 2009 r. poziom 3,7 proc.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem