Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W ubiegłym roku w Chinach zarejestrowanych było prawie 9 milionów bezrobotnych. Ponad pół miliona osób straciło pracę w ostanim kwartale 2008 roku, kiedy na południu kraju z powodu kryzysu finansowego upadały kolejne fabryki.

Statystyki nie uwzględniają robotników, migrujących w poszukiwaniu pracy ze wsi do miast. Szacuje się, że jest ich około 220 milionów. Zdaniem Chińskiej Akademii Nauk Społecznych, która w ubiegłorocznych badaniach uwzględniła tę liczbę, wskaźnik bezrobocia może wynieść około 10 procent.

W ubiegłym roku ponad milion absolwentów uczelni wyższych nie znalazło w tym kraju pracy.

Latem dyplomy chińskich uczelni odbierze 6 milionów osób. Według analityków, największe trudności w znalezieniu zatrudnienia w Chinach będą mieć właśnie absolwenci szkół wyższych oraz niewykwalifikowani robotnicy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.