Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wynika z niego, że będą się one rozwijały wolniej niż ostatnio - PKB wyniesie w zależności od kraju od 0 do 2 procent. Według ekspertów Banku Polska jest bliżej górnej granicy. Nasz wzrost, na tle innych krajów, jest bardziej zrównoważony. Plusem jest także determinacja rządu, by utrzymać dyscyplinę budżetową.

Mówiąc o całym regionie eksperci Banku zwracają uwagę, że obraz nie jest jednorodny. Podkreślają jednak, że poszczególne kraje nie były przygotowane do kryzysu ani pod względem fiskalnym, ani społecznym. Dodają, że mamy słabe sieci zabezpieczeń społecznych - co prowadzi do sytuacji, w której więcej pieniędzy idzie na emerytur niż na programy pomocy społecznej.

W związku z osłabieniem sytuacji gospodarczej można się spodziewać poza tym pogorszenia sytuacji na rynku pracy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.