Kryzys gospodarczy dotknął polskie firmy inwestujące na Ukrainie. Ambasador Polski w Kijowie Jacek Kluczkowski mówi, że polskie przedsiębiorstwa, podobnie jak ukraińskie, przeżywają trudności z powodu załamania się rynku kredytowego. Funkcjonowanie firm utrudniają też ograniczenia w imporcie towarów na Ukrainę, które wprowadził rząd Julii Tymoszenko.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jacek Kluczkowski mówi, że polska placówka w Kijowie niewiele może pomóc polskim przedsiębiorcom, gdyż nie ma ani funduszy na wsparcie polskich firm, ani możliwości regulowania ukraińskiej polityki celnej. Według Ambasady Polskiej w Kijowie, największym problemem naszych firm działających na Ukrainie jest niezwracanie podatku VAT przez ukraińskiego fiskusa. Jacek Kluczkowski podaje przykład dwóch dużych polskich firm z branży podłóg drewnianych i wyposażenia łazienek, którym ukraiński fiskus zalega ze zwrotem VAT-u około 10 milionów dolarów. Według szacunków ambasady, ukraiński urząd podatkowy jest winien polskim firmom ponad 20 milionów dolarów.

Według danych Ambasady Polskiej w Kijowie w 2008 roku eksport polski na Ukrainę wzrósł o ponad 23 procent do poziomu ponad 6 milionów dolarów, zaś import do Polski zwiększył się o prawie połowę, osiągając wartość ponad 2 milionów dolarów.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Aleksandra Sobczak poleca

Przydatne linki

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem