Moskiewska gazeta ?Izwiestia" zastanawia się, czy Rosja powinna udzielić wsparcia finansowego Ukrainie. Kijów zwrócił się do rosyjskiego rządu o kredyt w wysokości 5 miliardów dolarów.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dziennik "Izwiestia" pisze, że z jednej strony dziwnie byłoby wspierać państwo, które cały czas prowadzi z Rosją wojny ideologiczne czy gazowe. Z drugiej jednak - Moskwa i Kijów łączy wspólna historia i partnerstwo w ramach poradzieckiej Wspólnoty Niepodległych Państw.

Gazeta podkreśla, że w przypadku kredytu dla Ukrainy Rosja mocno ryzykuje. Jeśli udzieli pożyczki, Kijów może go nie zwrócić lub wydać "na niewiadomo jakie cele". Jeśli kredyt nie zostanie przyznany, wówczas - jak czytamy - "ukraińskie władze niemal na pewno znowu zajmą się gazowym szantażem".

Dziennik pisze, że w zamian za kredyt Rosja powinna postawić twarde żądania. Przede wszystkim uzgodnić termin zwrotu pieniędzy, a jeszcze lepiej udzielić pożyczki na konkretny cel - na przykład na opłatę dostaw gazu. Do tego - dodają "Izwiestia" - dobrze byłoby ułatwić rosyjskiemu biznesowi procedurę wejścia na ukraiński rynek.

Na koniec -podkreśla dziennik- otwartymi pozostają nierozwiązane kwestie języka rosyjskiego na Ukrainie czy stacjonowania rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na ukraińskim Krymie.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem