Kończy się okres wyprzedaży wszystkich ryzykownych aktywów, a zaczyna selektywnych zakupów. Polskie akcje są w gronie najatrakcyjniejszych, a złoty nie będzie już słabł - pisze "Puls Biznesu".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Podczas gdy wiele gospodarek europejskich ma problemy, polska nie. Polskie akcje są tanie, waluta też. Inwestorzy to dostrzegą. Nasze nastawienie do spółek z warszawskiej giełdy jest pozytywne i będziemy w nie inwestowali - mówi Robert Parker, wiceprezes działu zarządzania Credit Suisse.

Dobre nastawienie do polskich akcji wynika z oceny gospodarki.

- Polska jest w nietypowej sytuacji. Gospodarka ma dobre fundamenty, waluta jest tania, polskie banki były konserwatywne i nie mają problemów. Nie jestem pewien czy polska gospodarka zanotuje w tym roku wzrost, ale z całą pewnością będzie jedną z najlepszych, a może nawet najlepszą w Europie - uważa Robert Parker.

Jak podkreśla rozmówca "PB" największym zainteresowaniem zagranicznych inwestorów będą się cieszyły duże spółki, mniej wrażliwe na cykliczność gospodarki.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem